środa, 10 lutego 2016

CO TRZEBA WIEDZIEĆ O "CUDZOZIEMCE"


1. Kilka słów o powieści: "Cudzoziemka" to psychologiczna powieść Marii Kuncewiczowej, jeden z najwybiteniejszych utworów polskich okresu dwudziestolecia międzywojennego. Wydana w Warszawie w 1936 r., przedtem ukazywała się w odcinkach w prasie.  Jest zapisem wspomnień i refleksji kobiety, która u schyłku swego życia dostrzega, jak bardzo krzywdziła innych, mszcząc się za swoje rozczarowania.

2. Elementy autobiograficzne w "Cudzoziemce"
Główna bohaterka to portret literacki matki samej autorki. Powieść ta stała się dla Marii sposobem
poradzenia sobie z emocjami po śmierci matki-artystki (1930), próbą rozrachunku ze wspomnieniami
po niej i uporządkowania zawiłych relacji z kobietą, która nie potrafiła pokochać swojej córki, bo własne życie nie przyniosło jej satysfakcji i zadowolenia.
Nie wierzycie? Oto dowody w postaci faktów z biografii autorki, które z drobnymi zmianami znalazły się w powieści:

  • Matka Marii Kuncewiczowej to Adelina Róża z Dziubińskich Szczepańska, wnuczka legionisty napoleońskiego, który poślubił Kreolkę; 
  • urodzila się w roku 1860;
  • jej rodzice, Adolf i Zofia, mieszkali w Taganrogu,  potem przenieśli się do Polski;
  • Adeline do Polski trafiła wcześniej za sprawą ciotki Ludwiki;
  • w Warszawie uczyła się muzyki u Apolinarego Kątskiego
  • zakochala się w jego synu, Marcinie Kątskim i przeżyla zawód milosny; 
  • naukę kontynuowała w instytucie muzycznym w Petersburgu;
  • w roku 1881 poślubiła nauczyciela matematyki, Józefa Szczepańskiego;
  • mieszkali służbowo w Saratowie, Samarze a następnie w Warszawie;
  • Adeline udzielała lekcji gry na skrzypcach;
  • mieli synów: Aleksandra, Kazimierza i Wiktora oraz córkę Marię - dwaj młodsi chłopcy zmarli w czasie epidemii szkarlatyny;
  • Aleksander studiowal za granicą;
  • Maria uczyła się muzyki pod kierunkiem matki.

3. Wyjaśnienie tytułu Oprócz znaczenia podstawowego wyraz "cudzoziemka" użyty w tytule ma znaczenie symboliczne, wielokrotnie zresztą wyjaśniane w tekście. Oznacza, że Róża była obca nawet dla najbliższych, którzy ją kochali, podziwiali, bali się jej, ale tak naprawdę nikt jej nie rozumiał. Śniada cera, krucze włosy, wschodni akcent, niespotykana wrażliwość, wybuchowy temperament, chwiejność nastrojów, a przede wszystkim wyrafinowane potrzeby estetyczne, tworzyły z niej człowieka jedynego w swoim rodzaju. 

4. Dwa plany czasowe:

Czas rzeczywisty (teraźniejszość)
  • narrator trzecioosobowy; kilka godzin pobytu Róży w domu Marty, spotkania z członkami rodziny (mąż Adam, wnuk Zbyszek, syn Władyś, synowa Jadwiga, córka Marta, zięć Paweł; + służąca Sabina); kilka godzin w pokoju Róży u Strawskich, gdzie umiera na atak serca
Miejsce akcji: Warszawa - mieszkanie Marty, pokoik Róży przy ul. Wilczej wynajmowany u państwa Strawskich

Przebieg wydarzeń (akcja):
Róża odwiedza 30-letnią córkę Martę, znaną śpiewaczkę operową. Nie zastaje jej w domu, więc czeka na jej powrót. Odbiera telefon od męża, Adama, który od roku mieszka z panią Kwiatkowską. Żąda, aby mąż przyszedł, bo ma dla niego zrobione na drutach gamasze. Kłóci się z niesfornym wnukiem, Zbyszkiem, a następnie wypomina mężowi śmierć ich synka, kilkuletniego Kazia. Podczas kłótni słabnie, ale wszystko wskazuje na to, że, jak zawsze, udaje. Na jej życzenie przychodzi najstarszy syn, Władyś, z żoną Jadwigą. Róża traktuje synową z niespotykaną dotąd uprzejmością. Prosi syna, by załatwił paszport do Królewca, gdyż chce odbyć wizytę u doktora Gerhardta. Daje wszystkim do zrozumienia, że bardzo się ostatnio zmieniła. Potwierdza to obiad z rodziną Marty, kiedy przeprasza wszystkich za swoje dotychczasowe zachowanie. Chwali potrawy i pije wino. Prosi córkę, żeby później do niej przyszła. Po powrocie do swego mieszkania (pokoik wynajmowany u Strawskich) robią z mężem rachunek sumienia i wybaczają sobie nawzajem wszystkie krzywdy. Kiedy przychodzi Marta, matka odwołuje wszelkie nauki, jakimi przez całe życie ją raczyła. Mówi, że w życiu najważniejsza jest radość i miłość, a ich brak nie pozwala w pełni rozwinąć się sztuce. Opowiada o wizycie u doktora Gerhardta, który pierwszy zrozumiał, co się dzieje w jej duszy. Wyjaśnia, dlaczego nieszczęśliwa młodzieńcza miłość do Michała Bądskiego zrujnowała jej całe życie. Po wyjściu Marty Różę trapią koszmary senne, postać Gerhardta i Michała zlewają się w jedno. Kobieta dostaje ataku serca. Strawski zawiadamia rodzinę, która przybywa w nocy. Róża umiera wśród najbliższych, Adam przybywa tuż po jej śmierci.

Czas retrospekcji (przeszłość dalsza i bliższa): 
  • mowa niezależna, narrator pierwszoosobowy - bezpośrednie wypowiedzi Róży (np. oskarżenie męża o śmierć Kazia, historia puszki kawioru, małżeństwo dziadka z Kreolką itp.)
  • mowa zależna, narrator trzecioosobowy - opowieści o przeszłości Róży, historia rodziny Jadwigi
  • mowa pozornie zależna, narrator trzecioosobowy - wspomnienia Róży
Miejsce akcji:
- dzieciństwo w Taganrogu
- mieszkanie ciotki Luizy w Warszawie
- Petersburg - studia w konserwatorium u Leopolda Auera
- Saratowo (po ślubie z Adamem)
- Berlin (wizyta u Władysia - studia)
- Rzym (wizyty u Władysia - placówka)
- Królewiec (wizyty u Władysia - placówka; doktor Gerhard)

Przebieg wydarzeń (akcja):
Strzępy wspomnień z dzieciństwa, młodości oraz małżeństwa, ujawniające trudny charakter Róży. Pojawiaja się one pomiędzy wydarzeniami czasu teraźniejszego, sprowokowane przez drobiazgi, rozmowy itp. 

Najważniejsze wydarzenia, które wpłynęły na życie Róży, to:
- zawód miłosny z młodości (Michał Bądski)
- śmierć kilkuletniego synka, Kazia (żal do męża za jego pogodzenie się z tym faktem)
- poczęcie córki, Marty (znienawidzenie męża za gwałt)
- odkrycie talentu wokalnego Marty (odebranie córki mężowi)
- wizyta u doktora Gerharda (pierwszy czlowiek, który zrozumiał jej problemy)

5. Kwestia nazwiska Róży: Dlaczego, u licha, we wszystkich opracowaniach figuruje nazwisko Żabczyńska? Przecież to nazwisko jej ojca, a Róża jest mężatką. Toż nawet wyzwolona Konopnicka nosiła nazwisko męża! Wprawdzie nigdzie nie pada nazwisko Adama, ale jest pewna podpowiedź. Oto Władyś nazywa żartobliwie młodszą siostrę, Martę, "panią Kornacką", że niby taka poważna, jak na swoje lata. Więc może Róża Kornacka?

6. Kwestia wieku Róży: Opracowania na ogół podają - 65 lat, ale to wyliczenie bardzo przybliżone, oparte raczej na wątkach autobiograficznych (pkt 2.) niż na powieści, w której nie ma właściwie żadnego konkretnego punktu odniesienia, oprócz wieku Marty. Sama autorka udziela bardzo niedokładnych wskazówek. Kilkakrotnie powtarza informację o przeszło czterdziestu latach małżeństwa Róży i Adama (+/- kilka lat)  oraz o czterdziestoletniej męce Róży po zdradzie Michała, co w ogóle nie pasuje. Romans rozpoczął się, kiedy Róża miała 16 lat, potem Michał wyjechał do Petersburga, gdzie uwiódł "kursistkę", a w kilka lat po jego zdradzie Róża wyszła za Adama. 
Najmłodsze dziecko Róży - córka Marta - ma 30 lat. W powieści padają dwie informacje, że narodziła się 10 lat po śmierci Kazia i że została poczęta 10 lat po śmierci Kazia. Nawet rocznikowo to się nie zgadza, bo urodziła się w lipcu, a rocznica śmierci Kazia była późną jesienią ("ostatnie liście klonów"). Poczęcie jest opisane dość szczegółowo, więc ta informacja wydaje się bardziej prawdopodobna. Zatem Marta urodziła się 9 miesięcy po 10 rocznicy śmierci Kazia.
W chwili poczęcia Marty Władyś (najstarszy) jest rok przed maturą, zatem jest od niej starszy jakieś 18 lat. Wiemy też, że w wieku lat dwudziestu paru (22-23?) zaręczył się podczas studiów w Berlinie. Kilka lat potem (3-4?) ożenił się z Jadwigą.  Rok po ślubie przyjechał z wizytą do matki i obiecał, że zabierze ją za granicę. Udało się to po 10 latach, kiedy "po wielkiej wojnie" - czyli po 1918 r. - otrzymał placówkę w Rzymie. Miał wtedy około czterdziestki (37?), a Róża "w swoim sześćdziesiątym roku - wyglądała na lat czterdzieści".  Obecnie Wladyś ma więc lat 48. Jeśli Róża ma 65, to spłodzila syna podczas romansu z Michałem, a nie po ślubie... Jeżeli w tym rozumowaniu jest jakiś błąd, to wynikać może z niewiedzy na temat ówczesnego wieku maturalnego ;-)

7. Historia w "Cudzoziemce":
W powieści pojawiają się postacie i fakty historyczne, które pozwalają ukonkretnić czas wydarzeń:
  • Dziad Róży był uczestnikiem legionów polskich we Włoszech i żołnierzem napoleońskim.
  • Jako młoda dziewczyna Róża występowała przed znanym skrzypkiem Pablo Sarasate (1844-1908), który ofiarował jej swój smyczek.
  • W konserwatorium petersburskim Róża uczyła się u Leopolda Auera, który w latach 1867-1917 prowadził klasę skrzypiec. Po pół roku nauki grała koncert przed wielkim księciem.(Michał Romanow)
  • Władyś zaczął robić karierę dyplomatyczną po 1918 r. -  "po wielkiej wojnie, wszedł do służby zagranicznej państwa polskiego" - otrzymał placówki w Rzymie, a potem w Królewcu.
8. Charakterystyka Róży:
Tyle jest tego w Internecie, że szkoda mojego czasu. Może tylko dodam, jako ciekawostkę, że neurastenia Róży stała się obiektem badań psychologów, a niektórzy uważali, że kobieta, której bez żadnej konkretnej przyczyny przemyka myśl zabicia wlasnych dzieci, nie jest postacią tragiczną, tylko chorą psychicznie. W każdym razie ta lektura może być świetnym kontekstem do tematów o rodzinie i relacjach rodzinnych, portrecie matki, portrecie złej kobiety, ciekawym wizerunku literackim,  samotności, wpływie jednostkowych wydarzeń na życie czlowieka  itp.

9. Adaptacje filmowe
W 1986 r. Ryszard Ber nakręcił film "Cudzoziemka" ze wspaniałą kreacją Ewy Wiśniewskiej.

czwartek, 4 lutego 2016

CO TRZEBA WIEDZIEĆ O "BALLADYNIE"


1. Co to jest?  To jeden z bardziej znanych utworów epoki romantyzmu - pięcioaktowa tragedia Juliusza Słowackiego pisana wierszem, wydana w 1839 roku, a wystawiona na scenie około 20 lat później. Poeta dedykował ją innemu znanemu twórcy tego okresu - Zygmuntowi Krasińskiemu. Tytuł jest imieniem głównej bohaterki i pochodzi od słowa "ballada" (utwór na motywach ludowych, pełen tajemniczości i grozy). Dramat ten (tragedia jest gatunkiem dramatu obok komedii i dramatu właściwego - w tragedii główny bohater musi zawsze zginąć) jest sceniczną baśnią, bo zawiera wiele elementów fantastycznych. 

2. O czym to jest? Tematyka - to opowieść o biednej wiejskiej dziewczynie, Balladynie, którą ambicja, żądza władzy, a następnie strach przed jej utratą, doprowadziły do szeregu zbrodni. Gdy wreszcie zdobywa najwyższe miejsce w kraju - zostaje królową - dosięga ją ręka boska (ginie rażona piorunem), bo w baśni zło musi zostać ukarane. Problematyka jest o wiele bardziej złożona. W warstwie psychologicznej dotyczy przyczyn, które człowieka tylko potencjalnie złego mogą zmienić w bezwzględnego mordercę. (W szkole średniej będziecie omawiać "Makbeta" i wtedy na pewno przypomni się wam "Balladyna" :-) Wg mnie Słowacki moooocno się zainspirował Szekspirem :-) W warstwie historiozoficznej (historiozofia to inaczej filozofia historii, czyli poszukiwanie sensu dziejów)  utwór porusza problemy narodowego losu Polaków, poprzez ukazanie jego legendarnych początków (historia świętej korony Lecha).

3. Krótkie przypomnienie treści dramatu z podziałem na akty i sceny.

AKT I:
Scena 1: Chatka Pustelnika w lesie nieopodal jeziora Gopło. Kirkor przybywa do mądrego starca po radę w sprawie swojego ożenku. Dowiaduje się, że Pustelnik to dawny władca, Popiel III, 20 lat temu strącony z tronu przez własnego brata, który teraz sprawuje okrutne rządy jako Popiel IV. Pustelnik jest przekonany, że winna nieszczęściom jest fałszywa korona władcy. Prawdziwą - świętą koronę Lecha, wygnany władca zabrał ze sobą i ukrył w lesie. Starzec daje Kirkorowi radę, by ożenił się z ubogą dziewczyną. Ten obiecuje, że przywróci mu władzę. Nastepnie Pustelnik rozmawia z poetą-pasterzem, Filonem, który bezskutecznie poszukuje noszonego w sercu ideału kobiety. 
Scena 2: Inna część lasu nad jeziorem Gopło. Nimfa Goplana budzi się ze snu i opowiada swoim sługom, Chochlikowi i Skierce, że zakochała się w człowieku, którego zimą uratowała przed utonięciem w przerębli. To syn zakrystiana, Grabiec. Jednak nimfa przezywa rozczarowanie, bo wieśniak informuje ją, że spotyka się z Balladyną. Goplana wpada na pomysł, jak się pozbyć rywalki. Każe Chochlikowi wodzić Grabca po lesie, uniemożliwiając mu spotkanie z kochanką, a Skierce sprowadzić Kirkora do chaty Wdowy, żeby poślubił Balladynę.
Scena 3: Chata Wdowy. Kobiety wracają ze żniw. Wdowa marzy o małżeństwie córek: Aliny i Balladyny, z wielkimi panami. Nagle do chaty puka Kirkor, którego powóz zepsuł się na pobliskim moście. Niewidzialny Skierka przystraja obie dziewczyny niewidzialnymi kwiatami, powodując, że panicz zakochuje się w obu naraz i nie umie wybrać, tym bardziej, że obie przysięgają mu miłość. Za podszeptem Skierki Wdowa proponuje konkurs zbierania malin, którego zwyciężczyni zostanie żoną Kirkora. Kiedy gość udaje się na spoczynek do alkowy, Balladyna wychodzi na spotkanie z Grabcem.

AKT II:
scena 1: Wschód słońca w lesie nad jeziorem Gopło. Pijany Grabiec błądzi po lesie prowadzony przez Chochlika, którego postrzega jako czarnego psa albo kota.  Wreszcie zasypia. Goplana dowiaduje się od Skierki, że wieśniak jednak spotkał się w nocy z Balladyną. Rozwścieczona zamienia go w wierzbę a Chochlika za karę zamyka w muszli. Razem ze Skierką chowa się w krzakach, bo nadchodzą siostry. Alina ma pełen dzban malin. Balladyna żąda, aby go jej oddała, wreszcie zabija siostrę nożem i ucieka, plamiąc sobie czoło krwią. Świadkiem zbrodni jest Grabiec-wierzba oraz Skierka i Goplana, która każe słudze sprowadzić Pustelnika i ratować dziewczynę. Tymczasem zwłoki Aliny znajduje Filon i odkrywa, że to właśnie jego ideał kochanki. Chce się zabić, ale w końcu razem z Pustelnikiem przenoszą ciało do chaty. Filon na pamiątkę zrywa gałązkę z wierzby. Balladyna powraca na miejsce zbrodni po dzbanek z malinami. Nie znajduje ciała siostry i myśli, że  Alina ożyła, tym bardziej, że Goplana odzywa się z krzaków jej głosem, sugerując Balladynie, że Kirkor, maliny i zbrodnia to był tylko sen. Dziewczyna woli jednak żyć z piętnem zabójczyni, niż wyrzec się bogactwa i wladzy.  
scena 2: Ganek przed chatą Wdowy. Z lasu wraca Balladyna poprzedzana niespokojnym zachowaniem ptaków, ktore na jej widok uciekają do gniazd. Kirkor wkłada jej pierścień i jedzie po księdza. Dziewczyna mówi matce, że Alina uciekła z jakimś młokosem. Wdowa odkrywa na czole córki plamę z malin, której nie daje się usunąć. Balladyna jest przerażona, bo wie, że to krew Aliny. Tymczasem przybywają Swaty i Drużki oraz nadjeżdża Kirkor z księdzem.

AKT III:
Scena 1: Dopalająca się chata Wdowy. Wieśniacy zazdroszczą szczęścia, jakie niespodziewanie spotkało Wdowę i jej córki. Planują odwiedzić je w zamku. Nadchodzi oszołomiony Grabiec, nikt nie wierzy w jego opowieści o wierzbie.
Scena 2: Sala w zamku Kirkora. Nazajutrz po ślubie Kirkor wyjeżdża na trzy dni, zapowiadając, że po powrocie nie chce widzieć na czole żony czarnej wstążki. Budzi to podejrzliwość Balladyny, która przypuszcza, że mąż już wie o jej zbrodni i pojechał odnaleźć ciało Aliny. Kobieta odnajduje bratnią duszę w dowódcy straży zamkowej, Niemcu Fon Kostrynie, który również czuje się tu obcy. Wstydząc się własnego pochodzenia, Balladyna odprawia chłopskich gości matki, a ją samą izoluje poprzez zamknięcie w wieży. Kostrynowi obiecuje przywileje za zachowanie w tajemnicy informacji o jej chłopskich korzeniach.
Scena 3: Las przed chatką Pustelnika. Tymczasem Pustelnik pokazuje Kirkorowi złotą koronę Lecha i liczy, że przy jego pomocy odzyska tron. Sugeruje mu także, aby sprawdził lojalność i posłuszeństwo swej świeżo poślubionej malżonki, posyłając jej zapieczętowaną skrzynię, której nie wolno będzie otworzyć aż do jego powrotu. Po odjeździe Kirkora pojawia się Filon rozpaczający po stracie Aliny. Wreszcie przybywa Balladyna, licząc na to, że mądry starzec usunie jej plamę z czoła. Pustelnik odgaduje, że to ona jest zbrodniarką. Mówi, że plama może zniknąć dopiero po zmartwychwstaniu Aliny, ale Balladyna wolałaby raczej umrzeć, niż cofnąć to, co zrobiła. Odchodzi, grożąc Pustelnikowi. Ten biegnie w las, gdyż słyszy znad Gopła dziwne odgłosy. Pozostawia na kamieniu złotą koronę.
Scena 4: Las przed chatką Pustelnika. Skierka i Chochlik znajdują królewską koronę Popiela III. Nadchodzi Goplana z Grabcem. Wieśniak wykręca się od zalotów nimfy i na odczepnego życzy sobie, aby zamieniła go ona w króla dzwonkowego. Nimfa spełnia jego żądanie. Przystrojony w bogate szaty i koronę, z wierzbowym berłem w dłoni, Grabiec wybiera się na przyjęcie weselne do zamku Kirkora.
Scena 5: Sala w zamku Kirkora. Kostryn podsłuchał rozmowę Balladyny z Pustelnikiem i teraz rozmyśla nad swoim położeniem - czuje się panem sytuacji. Tymczasem kobieta żałuje, że zdradziła się przed Pustelnikiem. Przybywa Gralon - poslaniec od Kirkora,  z zakutą skrzynią, ktorej nie wolno otworzyć do powrotu pana. Na prośbę zdesperowanej Balladyny opowiada, że Kirkor odwiedził Pustelnika, a niedaleko jego chaty, pod wierzbą, znalazł ścierwo zabitego... tura. Kostryn sugeruje Balladynie, że posłańca trzeba zabić, bo nie mówi prawdy. Oboje przebijają go mieczami i w ten sposób stają się wspólnikami zbrodni. 

AKT IV:
Scena 1: Sala w zamku Kirkora - uczta weselna. Na uczcie w zamku Kirkora Grabiec w królewskich szatach zajmuje najbardziej zaszczytne miejsce u stołu. Usługują mu Chochlik, Skierka i Kostryn. Podczas rozmowy o herbach Balladyna opowiada gościom, że jest wygnaną księżniczką. Kiedy do komnaty wdziera się jej głodna i spragniona matka, wyrodna córka wyrzeka się jej i każe wygnać staruszkę, choć na dworze szaleje burza. W chwilę potem do zamku przybywa posłaniec od Kirkora. Opowiada, że burza zatrzymała powracającego z wyprawy hrabiego w chatce Pustelnika. Kirkor zabił Popiela IV, a lud obwołał swego wybawcę krółem. Jednak mężczyzna nie przyjął zaszczytu, gdyż pragnie żyć w spokoju z chłopską żoną u boku. (Tu wzburzona Balladyna zarzuciła posłańcowi klamstwo).  Oznajmił więc, że królem zostanie ten, kto będzie miał na głowie świętą koronę Lecha. "Ogłoście po kraju/ Bezkrólewie! a kto się na zamku pokaże/ Uwieńczony prawdziwą koroną Popielów,/ Koroną, w której znany brylant "żmije-oko"/ Między dwóma rubiny na trzech perłach leży,/Tego królem obierzcie". Usłyszawszy ten rozkaz, wszyscy zebrani w zamku oddają hołd Grabcowi. Ten każe zagrać Chochlikowi na wierzbowym berle. Nagle rozlega się pieśń opisująca zbrodnie Balladyny. Kobieta jest wstrząśnięta, ale słucha do końca, chcąc zidentyfikować wykonawcę. Jednak opanowuje emocje i kiedy Grabiec życzy sobie dzbana malin, każe go przynieść. Wtedy ukazuje się jej duch siostry i zdumieni goście są świadkami dziwnego zachowania Balladyny, która krzyczy z przerażenia i w końcu mdleje. W powietrzu unosi się zapach malin. Kostryn kończy ucztę.  
Scena 2: Las przed chatką Pustelnika. Dowiedziawszy się o zaginięciu korony, Kirkor natychmiast powraca do Gnezna, aby obwieścić ludowi, że jej obecny właściciel nie jest królem, tylko oszustem. Mężczyzna tęskni do żony, ale chce najpierw wypełnić swoje obowiązki, a dopiero potem cieszyć się spokojnym życiem u jej boku. Pustelnik życzy mu w duchu, aby jak najszybciej został wdowcem i nie dowiedział się o zbrodni Balladyny. Nadchodzi Wdowa. Żali się na okrucieństwo córki, która wygnała ją  z domu, ale nie zdradza imienia Balladyny. Kobieta oślepła podczas strasznej burzy. Zrozpaczona odchodzi w las. Pustelnik postanawia ukarać bezlitosną córkę, kiedy odzyska tron. "Po kraju całym szukać każę/ Tej matki - i okropny sąd wydam na dziecko".
Scena 3: Noc - komnata w zamku Kirkora. Skierka i Chochlik rozmawiają o swoich planach. Uciekają przestraszenie nadejściem postaci w bieli.
Scena 4: Noc - komnata z zamku Kirkora. Balladyna z nożem w ręku idzie na wieżę zdecydowana popelnić kolejne morderstwo.
Scena 5: Noc - komnata z zamku Kirkora. Kostryn także chce zabić Grabca, zabrać mu koronę i uwolnić się od Balladyny. Jednak ona wraca już z wieży umazana krwią byłego kochanka. Po chwili cofa się po koronę, ale jej nie może znaleźć. Koronę przynosi Kostryn. Balladyna przeczuwa,  że rycerz pragnie ją zabić, dochodzą jednak do porozumienia i postanawiają oboje zawalczyć o tron z Kirkorem, który przecież wie, że obecny posiadacz korony jest oszustem. Chcą przekupić żolnierzy, żeby przeszli na ich stronę. Balladyna zleca też Kostrynowi zabójstwo Pustelnika. Z rozmowy wynika również, że kobieta jest ciężarna.

AKT V:
Scena 1: Poranek na leśnej łące. Goplana żegna się ze swoimi sługami opuszcza leśną krainę, gdyż , jak mówi: [Poplątałam ludzkie czyny/ Tak, że Bogu mścicielowi /Trzeba wziąć grom i upuścić/ Na ludzkie dzieła i winy...]
Scena 2: Pod murami Gnezna. Kirkor przygotowuje sie do walki z samozwańczym królem, którego imienia nie zna. Posłał po Pustelnika - Popiela III, by wraz z prawowitym władcą zaatakować obóz wroga. Posłańcy przynosza tragiczną wieść - znaleźli starca powieszonego przed chatą. 
Scena 3: Namiot Balladyny. Kostryn dowodzi w bitwie z Kirkorem. Balladyna ma świadomość, że zwycięstwo Niemca oznacza dla niej całkowite uzależnienie od powiernika jej strasznych tajemnic. "Jeżeli zwycięży,/ Jak mu nagrodzę? w ziemi całej łonie/ Nie znajdę kruszcu na zalanie gardła/ Temu Niemcowi". Jednak jego klęska oznacza koniec wszystkiego, co dotąd zdobyła, bo przecież Kirkor się dowie, że zdradziła męża dla korony. Jest więc gotowa na śmierć. Od starej kobiety zdobyła wyciąg z ludomoru, którym zatruła jedną stronę noża. Na wszelki wypadek wysyła jednak żolnierzy, żeby podstępnie zabili Kirkora na polu walki. Wraca zwycięski Kostryn z delegatami ludności Gnezna, którzy klękaja przed Balladyną, uznając ją królem. Posłowie sa zaskoczeni, że mają do czynienia z kobietą (Balladyna jest w zbroi). Podają jej chleb z solą, a ona kroi bochenek zatrutym nożem i skażoną część podaje Kostrynowi, mówiąc, że dzieli się z nim wszystkim, a serce daje mu w całości. 
Scena 4: Sala tronowa na zamku królewskim w Gneźnie. Kanclerz z dworzanami oczekują nowego króla. Goniec przynosi wieść, że to kobieta. Kronikarz Wawel opowiada zebranym, iż wielu ludzi widziało odlatującą z żurawiami kobietę (Goplana). Nagle nadciąga straszliwa chmura burzowa. Wchodząca do sali Balladyna dowiaduje się, że według ustaw ma zacząć swoje rządy od rozsądzenia spraw kryminalnych. W tym momencie Kostryn pada na ziemię i przed śmiercią oskarża królową, że go otruła. Balladyna odczuwa ulgę, choć udaje rozpacz. Chce odciąć się od przeszłości i być teraz dobrą, sprawiedliwą władczynią. Każe uwolnić jeńców, nakarmić żebraków oraz wyprawić godny pogrzeb swojemu mężowi, Kirkorowi. Tymczasem przystępuje do sądów. Pierwszą sprawę zgłasza lekarz królewski, który po oględzinach zwłok Kostryna stwierdza, że faktycznie został on otruty ludomorem. Według prawa nieznany truciciel jest winny śmierci, co Balladyna potwierdza. Drugim oskarżycielem jest Filon. Zachowuje się jak obłąkany, opowiada o śmierci Aliny, a na dowód przynosi dzban i nóż, który wyjął z jej piersi. Balladyna wydaje wyrok słowami: "Winna jest śmierci", dając do zrozumienia, że zbrodni dokonała kobieta. Jako trzecia pojawia się ślepa Wdowa i opowiada królowej swoją tragiczną historię. Kiedy dowiaduje się, że okrucieństwo wobec rodziców karane jest śmiercią, nie chce wyjawić imienia córki. Jednak według prawa nie można odstąpić od skargi. Staruszkę biorą więc na tortury, aby wyznała, kim jest jej wyrodna córka. Matka woli jednak umrzeć w mękach, niż skazać na śmierć swoje dziecko. Balladyna, osądzając anonimową zbrodniarkę, która doprowadziła do śmierci własnej matki, po raz trzeci wydaje wyrok na siebie. Ginie rażona piorunem.

EPILOG
W epilogu widać, jak się tworzą legendy. Publiczność pyta Wawela, w jaki sposób interpretuje wypadek z piorunem, którego wszyscy byli świadkami. Zarzuca mu, że nie był obecny przy poprzedzających go wydarzeniach, więc nie może wydawać sądów tylko na podstawie ostatniej sceny. Kronikarz snuje przypuszczenia o pochodzeniu Balladyny, a na końcu wysnuwa wniosek, że noszenie korony jest niebezpieczne, bo metal przyciąga pioruny. Znacznie lepszy jest laurowy wieniec (symbol sławy przypisywanej m.in. poetom). W ten sposób Wawel przypodobał się i królom, i poetom, z czego Publiczność czyni mu zarzut.

4. Jakich zbrodni dokonała Balladyna:

Była sprawcą lub współuczestniczką większej liczby zbrodni niż tylko te, za które została osądzona (zaznaczone wytłuszczonym drukiem).
1) Zabicie nożem młodszej siostry - Aliny. (akt II, scena 1)
2) Zabicie Gralona (wspólnie z Kostrynem). (akt III, scena 5)
3) Wypędzenie z zamku matki-staruszki. (akt IV, scena 1)
4) Zabicie nożem byłego kochanka, Grabca. (akt IV, scena 5)
5) Zlecenie Kostrynowi zabicia Pustelnika (akt IV, scena 5)
6) Doprowadzenie do śmierci Kirkora - zbrojne wystapienie przeciw mężowi i nasłanie na niego płatnych zabójców (akt V, scena 3)
7) Otrucie Kostryna (akt V, scena 3)
8) Doprowadzenie do śmierci na torturach własnej matki. (akt V, scena 4)

5. Historia świętej korony Lecha  Poznajemy ją w pierwszej scenie aktu I. Pustelnik opowiada Kirkorowi o początkach państwa polskiego.
Jeden z Trzech Króli wracających z Betlejem (Słowacki nazwał go Scyta-król północny, czyli dawny Słowianin) zabłądził w wysokim zbożu i poprosił Boga o pomoc, a ten zaprowadził go do chłopskiej chaty będącej siedzibą króla tych ziem - Lecha. Władca zaproponował Scycie, aby zamieszkał w jego szczęśliwej krainie i wziął pół królestwa. Scyta ochoczo przyjął gościnę, lecz na podział ziem się nie zgodził, gdyż mogłoby to rodzić wojny. Poznawszy bliżej Lecha i zaprzyjaźniwszy się z nim, ofiarował mu własną koronę, której w Betlejem dotykały ręce świętego Dzieciątka Jezus. Niezwykłość świętej korony Lecha polega więc na tym, że została ona pobłogosławiona przez samego Jezusa.

6. Bohaterowie tragedii: 

Balladyna, Bladyna - postać tytułowa i główna. młoda wieśniaczka dążąca do awansu nawet za cenę zbrodni, odcinająca się od swoich chłopskich korzeni, tragiczna poprzez umiejętność refleksji nad swoimi czynami i uznanie konieczności kary; ginie rażona piorunem.
Pustelnik - wygnany król Popiel III, strażnik narodowej tradycji w postaci świętej korony Lecha, wzór patriotyzmu i zasad moralnych, zwolennik sojuszu między szlachtą i ludem, odkrywca tajemnicy Balladyny; ginie powieszony przez Kostryna z rozkazu Balladyny.
Kirkor - bogaty graf, "pan czterowieżowy (...) stworzony do ciszy wiejskiej i prostoty", uosabia narodową tradycję, uczciwy i waleczny, tragicznie wplątany w politykę oparta na tyranii i przemocy; ginie pod Gneznem w walce o sprawiedliwość dziejową.
Fon Kostryn - Niemiec, dowódca gwardii zamkowej Kirkora, syn wisielca, rzekomy szlachcic, karierowicz, sojusznik Balladyny w walce o władzę; ginie poczęstowany przez Balladynę chlebem przekrojonym zatrutym nożem.
Grabiec - syn organisty, kochanek Balladyny, wiecznie pijany, zajęty wyłącznie zabawą i używaniem życia, błazen, prostak, przedmiot kpin, ale i kpiarz, uosobienie ludowych wyobrażeń o pańskim życiu; ginie zabity w nocy nożem przez Balladynę.
Wdowa - siwa staruszka, matka Balladyny kochająca ją nad własne życie i wychowująca ją wg praw przynależnych starszej córce, wiejska znachorka ceniona przez sąsiadów, wyrzucona przez córkę z domu ślepnie od błyskawicy; ginie na torturach nie wyjawiając imienia wyrodnej córki.
Alina - młodsza córka Wdowy, uosobienie wszystkich pozytywnych cech. niewinna,  cnotliwa i pobożna; ginie zabita nożem przez Balladynę podczas zbierania malin.
Gralon - posłaniec Kirkora, przypadkowa i niepotrzebna ofiara podejrzeń Balladyny i Kostryna; ginie od ciosów ich mieczy.
Filon - wędrowny poeta, pasterz, postać rodem z sielanki, na pozór mało ważny, ot, taki mazgaj, który przyszedł za późno, by uratować ukochaną  i jest bezsilny wobec tego, co się stało. Tymczasem tylko on pozostaje żywy, podczas gdy inni bohaterowie zabierają do grobu ponure tajemnice. Dlaczego? Bo uosabia nieśmiertelną rolę poezji w życiu narodu, przemawia (i będzie przemawiał) w imię obrony prawdy, piękna i sprawiedliwości.

Goplana i Duszki (Skierka, Chochlik) - związane z przyrodą twory ludowej wyobraźni; nimfa zakochana w człowieku doprowadza do złamania boskiego ładu (zbrodnie Balladyny), ukarana przez Boga odlatuje, pozostawiając po sobie ciężką chmurę, z której spadnie karzący piorun.

7. Materiał do charakterystyki bohaterek.

Cała scena 3 z aktu I jest bezpośrednią (wygląd) i pośrednią (cechy wynikające z zachowania) charakterystyką obu bohaterek.
KIRKOR: Starsza jak śniegi - u tej warkocz cudny, / Niby listkami brzoza przyodziana; / Ta z alabastrów - a ta zaś różana - / Ta ma pod rzęsą węgle - ta fijołki - / Ta jako złote na zorzy aniołki, / A ta zaś jako noc biała nad rankiem.
Całkowicie odmienny wygląd Aliny i Balladyny (kontrast) jest też wyznacznikiem ich charakterów. Alina - otwarta, ciepła, dobra, pracowita, szczera, uczciwa, opiekuńcza, gotowa do poświęceń, i Balladyna - rozpieszczona i faworyzowana przez matkę, zamknięta w sobie, na pozór chłodna (choć targają nią wewnętrzne emocje), okrutna, leniwa, dwulicowa, dążąca po trupach do celu, egoistka myśląca tylko o zaspokojeniu własnych ambicji. 
Literacko Balladyna jest postacią znacznie ciekawszą niż Alina ze względu na złożoność swego charakteru.

Balladyna (bohaterka główna i tytułowa)
GOPLANA: Siostra Aliny?... córka wdowy?... ale ona / Złe ma serce. (akt I, scena 2)
WDOWA: Wraca Balladyna...(...) / O! nie widać... lecz matce wiadomo. / Patrz, panie! oto jaskółeczka sina / Zamiast wylecieć, kryje się pod słomą, / I cicho siedzi... (akt II, scena 2)

Alina:
WDOWA: Gdyby zaś Alina / Wracała z gaju, tobyś to, mój panie, / Usłyszał w belkach szum i świergotanie, / Jedna za drugą pyrr... pyrr... lecą z gnizdek / Do tej dziewczynki i nad nią się kręcą / Niby chmureczka małych, czarnych gwiazdek / Nad białą gwiazdką... (akt II, scena 2)

8. Ciekawostki
Myślę,  że współczesnym uczniom badzo przypadłaby do gustu inscenizacja "Balladyny" z roku 1974 (czyli epoki kamienia łupanego ;-) w reżyserii Adama Hanuszkiewicza (1924-2011) - wieloletniego dyrektora warszawskiego Teatru Narodowego, który słynął z kontrowersyjnych pomysłów artystycznych. Otóż dla potrzeb spektaklu zakupił on trzy motocykle marki honda, na których z wielkim hałasem przemieszczała się ... Goplana oraz Chochlik i Skierka. Nie muszę chyba wspominać, jakie wrażenie wywarło to na publiczności ;-)



sobota, 28 listopada 2015

CO TRZEBA WIEDZIEĆ O "MISTRZU I MAŁGORZACIE" - post w przygotowaniu

1. Garść informacji o autorze.  

Michaił Bułhakow (1891-1940), lekarz wojskowy, po I wojnie światowej całkowicie poświęcił się literaturze. Zasłynął powieścią "Biała gwardia" (1925) opowiadającą o losach rosyjskiej inteligencji podczas rewolucji. Został przez to uznany za wroga klasowego i pozbawiony możliwości wydawania kolejnych utworów. 

2. Jak powstała najsłynniejsza powieść Bułhakowa? 

"Mistrz i Małgorzata" to dzieło życia pisarza, w którym zawarł swoje osobiste doświadczenia dotyczące problemów artysty w ustroju totalitarnym. Tworzył je z przerwami w latach 1929-1940, a więc przez 11 lat, aż do swoich ostatnich dni. W roku 1929 powstało pierwszych 15 rozdziałów, które zatytułował "Konsultant z kopytem". W kolejnych latach kilkakrotnie przeredagowywał powieść, a nawet spalił jej początkowe fragmenty. Ostatnich poprawek dokonał na łożu śmierci i podobno do końca nie był zadowolony z efektu. 
W ojczyźnie pisarza powieść doczekała się wydania (skróconego przez cenzurę)  dopiero w roku 1966/67, w Polsce - w 1969. Pełną wersję utworu Polacy poznali dopiero w 1981 a Rosjanie w 1989 roku (po zmianach ustrojowych, czyli tzw. pierestrojce).

3. O czym to jest?

Fabuła utworu złożona jest z trzech wątków.

1) Szatan Woland, jako mistrz czarnej magii,  przybywa na tydzień do Moskwy lat 30-tych XX wieku, żeby urządzić tu tradycyjny Wiosenny bal pełni księżyca (Bal stu królów) i znaleźć królową tej uroczystości, koniecznie o imieniu Małgorzata. Najpierw zdobywa lokal, w magiczny sposób usuwając z niego dotychczasowych lokatorów. Następnie urządza pokaz magii w teatrze "Variétés", by przyjrzeć się zgromadzonym na widowni mieszkańcom Moskwy. Odkrywa powszechne wady społeczeństwa: korupcję, donosicielstwo, złodziejstwo, pijaństwo, wyuzdanie, chciwość, biurokrację, nadużywanie stanowisk, strach przed władzą, przymusowy ateizm i rozmaite absurdy wynikające z systemu totalitarnego. To tzw. wątek moskiewski.

2) W tle wydarzeń cytowana jest (powieść w powieści) apokryficzna powieść o Poncjuszu Piłacie, prokuratorze Judei, który wbrew swoim przekonaniom, powodowany strachem przed gniewem cesarza, skazał Jezusa na męczeńską śmierć. Jezus z Nazaretu nazywa się tutaj Jeszua-Ha-Nocri, a akcja toczy się w Jeruszalaim. To tzw. wątek historyczny albo biblijny. Poświęcono mu 4 rozdziały (II - opowieść Wolanda, XVI - sen Bezdomnego, XXV i XXVI - Małgorzata czyta cudownie odzyskany rękopis). Przesłanie powieści zawiera się w jednym zdaniu: Największym grzechem jest tchórzostwo rozumiane jako brak odwagi do przeciwstawienia się złu i niesprawiedliwości w obawie przed utratą własnych przywilejów. 

3) W dziele Bułhakowa jest również wątek milosny, zasygnalizowany zresztą w tytule. To historia 30-letniej mężatki, Małgorzaty, która potajemnie wiąże się  z 38-letnim pisarzem pracującym nad debiutancką powieścią o Poncjuszu Pilacie. Oboje uważają, że są sobie przeznaczeni. Kobieta wspiera artystę w jego twórczości i nazywa Mistrzem. Ich związek trwa od wiosny do października, kiedy pisarz załamuje się nagonką cenzury, traci mieszkanie wskutek zdrady fałszywego przyjaciela, błąka się po okolicy, a w końcu z własnej woli daje się zamknąć w klinice psychiatrycznej. Zakochani odnajdują się na nowo i pozostają ze sobą na wieczność dzięki wstawiennictwu zarówno szatana jak i Jezusa. 

4. Gdzie toczy się akcja powieści? 
  • Centrum wydarzeń: Moskwa, ul. Sadowa 302A/50 - pięciopokojowe mieszkanie na czwartym piętrze. Dwa lata temu należało do wdowy po jubilerze, która trzy pokoje odnajmowała. Pewnego poniedziałku, a następnie środy, lokatorzy jeden po drugim nie wrócili do domu, wkrótce znikła również właścicielka i jej służąca. Tydzień później wprowadzili się tam dwaj moskiewscy prominenci: prezes zarządu Massolitu, Berlioz (3 pokoje), i dyrektor teatru "Variétés", Lichodiejew (2 pokoje), obaj z małżonkami, które w ciągu miesiąca również przepadły, ale przynajmniej jedna raczej z własnej woli :-) Kiedy zaczyna się akcja, Berlioz ginie pod kołami tramwaju, Lichodiejew zostaje teleportowany przez szatana do Jałty, a ich służąca Grunia delegowana na urlop do Woroneża. Prezes spółdzielni mieszkaniowej, do której należy kamienica, Bosy, wrobiony przez Korowiowa (pomocnik Wolanda) w spekulacje walutowe, zostaje aresztowany, a jedyny świadek jego aresztowania, Kwascow, sąsiad spod nr 11, znika. Na przesłuchaniu Bosy denuncjuje sekretarza zarządu spółdzielni - Proleżniewa, który najprawdopodobniej zostaje zatrzymany. Tak Woland zdobywa lokal na bal, wykorzystując powszechne w ustroju totalitarnym metody pozbywania się niewygodnych obywateli. Warto dodać, że szatan wprowadza w przestrzeń mieszkania tzw. piąty wymiar, tzn. że może się ono dowolnie powiększać, być miejscem magicznych wydarzeń, gościć postacie z zaświatów, ale dla niewtajemniczonych nadal pozostaje zwykłym pustym lokalem. 
  • Klinika psychiatryczna doktora Strawińskiego - nowoczesny luksusowy szpital pod Moskwą, gdzie trafiają wszyscy, których zachowanie odbiega od norm uznanych przez władze. Pacjentów dostarcza pogotowie i milicja, są oni diagnozowani jako schizofrenicy (tzw. schizofrenia bezobjawowa) i przetrzymywani w zamknięciu. Owi pacjenci to:
- poeta Iwan Ponyriow, pseud. Bezdomny (pokój 117) - za niedorzeczne zachowanie po śmierci Berlioza oraz nieskładne opowieści o Poncjuszu Piłacie i spotkaniu z Wolandem, Korowiowem oraz Behemotem. 
- Mistrz (pokój 118) -  niedoceniony przez krytykę pisarz, wyrzucony podstępem z domu, zgłosil się do kliniki dobrowolnie.
- Bosy (pokój 119) - skorumpowany prezez spółdzielni za nonsensowne opowieści o przemianie rubli w dolary
- Żorż Bengalski, konferansjer (pokój 120)  - z powodu szoku po utracie i odzyskaniu głowy
- chór - pracownicy oddziału komisji nadzoru widowisk i rozrywek lżejszego gatunku - gdyż nie mogli przestać śpiewać
  • Teatr "Variétés" - miejsce spektaklu czarnej magii Wolanda i późniejszych magicznych wydarzeń
Pracownicy:
- Stiepan Lichodiejew - dyrektor
- Rimski - dyrektor finansowy
- Iwan Warionucha - administrator
- Łastoczkin - główny księgowy
- Żorż Bengalski - konferansjer
- Andriej Sokow - bufetowy

Urzędnicy współpracujących instytucji kulturalnych:
- Prochor Piotrowicz (komisja nadzoru widowisk i rozrywek lżejszego gatunku)
- Arkadiusz Siemplejarow (komisja akustyczna)
  • Gribojedow, dom Gribojedowa - budynek Massolitu, jednego z najwięszych stowarzyszeń literackich. Można tu się zabawić i dobrze zjeść, ale korzystają z tego wyłącznie posiadacze legitymacji (podział społeczeństwa na "lepszych" i "gorszych"). 
  • mieszkanie Mistrza na Arbacie, dwa pokoiki w suterenie podstępem odebrane mu przez fałszywego przyjaciela - Alojzego Mogarycza
  • mieszkanie Małgorzaty - piętro luksusowej willi w zaułku nieopodal Arbatu; służąca Natasza
  • sklep Torgsinu - luksusowe towary dla cudzoziemców i posiadaczy obcej waluty
  • Dom Dramaturga i Literata (Dramlit) - mieszkanie nr 84 krytyka Łatuńskiego - zdemolowane przez Małgorzatę 
  • Jeruszlaim 
- Jeszua -Ha-Nocri
- Poncjusz Piłat

5. Bohaterowie powieści
Można ich podzielić na dwie grupy: fikcyjnych (realistycznych i fantastycznych) oraz historycznych (z powieści o Poncjuszu Piłacie). 

Postacie fantastyczne to Woland i jego świta
Woland - profesor czarnej magii, wysoki mężczyzna o różnokolorowych oczach (czarne i zielone); szatan; w rzeczywistości wyglada jak mrok
Korowiow (Fagot) - rudy błazen w kraciastym ubraniu; w rzeczywistości ponury ciemnofioletowy rycerz sztana
Behemot - czarny kocur lub grubas o kociej twarzy; w rzeczywistości młodziutki paź-demon (mój ulubiony bohater - wprowadza taką dawkę absurdalnego humoru, że już dla niego samego warto przeczytać powieść :-) 
Azazello - mężczyzna z wystającym kłem i bielmem na oku; w rzeczywistości demon-morderca
Hella - wampirzyca, naga kobieta

Abaddon - (mężczyzna w czarnych okularach, pojawia się na balu); anioł zagłady - neutralny (nie służy ani złu, ani dobru)

Postacie historyczne występują w wątku jerozolimskim:
Jeszua -Ha-Nocri
Poncjusz Piłat


piątek, 27 listopada 2015

CO TRZEBA WIEDZIEĆ O "WIERNEJ RZECE"

1. Co trzeba wiedzieć o Stefanie Żeromskim? Uznawany za jednego z najwybitniejszych pisarzy polskich. Urodził się w 1864 r. w Strawczynie pod Kielcami w ubogiej rodzinie szlacheckiej. Wzrastał w cieniu tragedii narodowej po klęsce powstania styczniowego, w którym zginęli jego bliscy krewni. Wcześnie utracił rodziców i musiał sam borykać się z niedostatkiem. Dobrze poznał środowisko ziemiańskie, przez kilka lat pełniąc funkcję guwernera na dworach szlacheckich. W 1900 r. zaczął pracować w znanym kurorcie - Nałęczowie, gdzie poznał swoją pierwszą żonę, Oktawię, z którą miał syna Adama, zmarłego w wieku 19. lat na gruźlicę. Po rozwodzie jego partnerką życiową została malarka Anna Zawadzka, a ich córka, Monika Żeromska (1913-2001), wyrosła na znaną pisarkę i ilustratorkę dzieł ojca.  Pisarz wielokrotnie zmieniał miejsca pobytu: Raperswil w Szwajcarii, Warszawa, Włochy, Zakopane, Francja, w końcu po 1918 r. osiedlił się w Konstancinie. Szczyt jego twórczości przypada na przełom wieków, ale to twórca trzech epok. Zmarł na serce w 1925 r.
UWAGA MATURZYŚCI - w 2015 r. przypada 90 rocznica śmierci pisarza.
Jego najbardziej znane utwory to:
Opowiadania (m.in. Siłaczka, Rozdziobią nas kruki, wrony...) (1895), Syzyfowe prace (1898), Ludzie bezdomni (1900), Popioły (1904), Dzieje grzechu (1908), Róża (dramat) (1909), Sułkowski (dramat) (1910), Wierna rzeka (1912), Walka z szatanem (trylogia) (1916-1919), Wiatr od morza (1922), Turoń (dramat) (1923), Uciekła mi przepióreczka (dramat) (1924), Przedwiośnie (1925)          
2. Co warto wiedzieć o utworze?  "Wierna rzeka" (1912)  to niewielkich rozmiarów, bo zaledwie ok. 100-stronicowa powieść Stefana Żeromskiego, której wydanie przypada mniej więcej na środek twórczości pisarza. Napisana kilkanaście lat po "Opowiadaniach (1895), "Syzyfowych pracach" (1898) i "Ludziach bezdomnych" (1900) i kilkanaście lat przed ostatnią powieścią - "Przedwiośniem" (1925). Z daty wydania można wnioskować, że powstała w związku ze zliżającą się 50. rocznicą powstania styczniowego, podobnie jak "Gloria victis"(1910) E. Orzeszkowej. Miejscem akcji utworu pisarz uczynił swoje rodzinne strony, ziemię kielecką, a temat główny (miłość powstańca i szlachcianki)  i wątki poboczne (śmierć Gustawa) zaczerpnął z opowieści rodzinnych, pewnie dlatego nazwał utwór "klechdą domową".

3. Co czyni z "Wiernej rzeki" klechdę?  Wg Słownika terminów literackich i innych źródeł - klechda to ludowe podanie związane z tradycją, kulturą, wierzeniami danego regionu. Zazwyczaj opowiada o jego legendarnej przeszłości, niezwykłych wydarzeniach i postaciach czy osobliwościach krajobrazu. Spokrewniona jest z baśnią pod względem tematycznym, ale silniej od niej powiązana z realiami społecznymi i obyczajowymi konkretnego środowiska. Odnosząc się do tej definicji, przeanalizujmy fabułę:

a) tematem jest miłość dwojga ludzi z różnych sfer społecznych
b) akcja toczy się na Kielecczyźnie, zachowane są nazwy i realia geograficzne
c) wątki utworu związane są z tragiczną historią tamtejszych rodzin Rudeckich i Brynickich
d) udział w powstaniach narodowych ukazany jest jako nieodłączny element polskiej tradycji
e) występują wątki fantastyczne (duch Dominika)

Czyli "Wierna rzeka" to taka baśń o księciu i Kopciuszku osadzona w konkretnych realiach społecznych i obyczajowych, więc bez happy endu...

4. Jaka jest treść "Wiernej rzeki"? Oto króciutkie przypomnienie treści poszczególnych 17. rozdziałów:

Rozdział I: (24-25 lutego 1863)
Ranny powstaniec, jedyny ocalały z bitwy pod Małogoszczem, ostatkiem sił dociera do wsi, gdzie wieśniacy chcą go aresztować i przekazać Moskalom. Udaje mu się zboczyć do szlacheckiego dworu, gdzie jakiś starzec karmi go kaszą, ale każe iśc dalej, natomiast piękna dziewczyna bez wahania udziela mu pomocy. Mężczyzna jest w opłakanym stanie: ma kulę w prawym biodrze, krwawy skrzep na głowie, ranę ciętą na policzku, spuchniętą bulwę w miejscu oka, pokiereszowane plecy i pokłutą cierniami stopę. Panna opatruje jego rany i udostępnia własne łóżko w jedynej ogrzewanej izbie.
Rozdzial II
Poznajemy miejsce akcji i bohaterów: powstaniec to bogaty arystokrata - książę Józef Odrowąż, zaś dziewczyna to Salomea (Mija) Brynicka - 22-letnia córka rządcy i krewna właścicielki majątku w Niezdołach. Oprócz nich jest jeszcze tylko stary kucharz Szczepan (Podkurek - rozdz. III). Ojciec Salomei, Antoni Brynicki, bierze udział w powstaniu. (Za udział w poprzednim - listopadowym, odbył karę na Sybirze). Dziedzic Paweł Rudecki od dwóch miesięcy siedzi w więzieniu w Opocznie, jego trzej starci synowie: Julian, Ksawery i Gustaw zginęli w powstaniu, dwaj najmłodsi uczą się w Krakowie, a  pani Rudecka wyjechała cztery tygodnie temu wykupić męża i odnaleźć zwłoki synów. Dwór odwiedzają na przemian oddziały powstańcze szukające pożywienia albo wojsko rosyjskie szukające powstańców. O ich wizytach uprzedza przyjaciółka Salomei - 14-letnia Żydówka Ryfka. Obejście jest spalone i splądrowane, z niegdys świetnego majątku pozostała tylko jedna stodoła, stajnia i dwór. Do jedzenia mają jedynie worek kaszy skrzętnie ukrywany w słomie. Ponadto w domu podobno straszy duch Dominika Rudeckiego (brata Pawła), który dziesięć lat temu popełnił samobójstwo z powodu nieodwzajemnionej miłości do bratowej. Należąca do niego część dworu jest niezamieszkana, a w salonie zamiast mebli stoją ogromne kadzie ze zlikwidowanej przez niego gorzelni.
Rozdział III: 
Przybywa rosyjskie wojsko poszukujące powstańca, o którym donieśli okoliczni chłopi. Jednak Szczepan zdążył go przenieść do specjalnej kryjówki (w stodole wydrążył w grubej wartwie siana głęboką studnię), a skrwawioną pościel schował w piecu chlebowym. Jedynym znalezionym dowodem jest plama krwi na materacu, ale Salomea, przezwyciężając wstyd, wyjaśnia, że to jej krew miesięczna. Życie Odrowąża jest zagrożone, bo w stodole nocuje oddział dragonów. Ich dowódcą jest - Wiesnicyn - młody oficer beznadziejnie zakochany w Salomei.
Rozdział IV: 
Rano żołnierze odjeżdżają, ale Szczepan odkrywa ich podstęp: mały oddział pod dowództwem Wiesnicyna wraca na ponowną rewizję. Dopiero po ich wyjeździe wydobywają na wpół żywego powstańca z kryjówki. Salomea opatruje mu rany i zabawia śpiewem kanarka o imieniu Pupinetti.
Rozdział V: 
Rany Odrowąża powoli się goją, oprócz tej na biodrze. Tymczasem dwór nawiedza rozbity oddział powstańczy desperacko poszukujący pożywienia i żądający go pod groźbą pistoletu. Gospodarze dzielą się z nimi ziemniakami. Odrowąż zostaje ukryty w kadzi z salonu Dominika.
Rozdział VI: 
Rana Jozefa jest bardzo bolesna, więc Salomea w nocy sprowadza z miasta doktora Kuleckiego, korzystając z pomocą Ryfki z koni pożyczonych potajemnie  od koniokradów. Niestety, kuli nie udaje się wydobyć.
Rozdział VII: 
Pewnej nocy wpada z krótką wizytą ojciec Salomei, którego oddział przejeżdżał nieopodal dworu. Widząc powstańca, prosi Szczepana, żeby strzegł jego córki przed Odrowążem, a jemu samemu grozi zemstą, gdyby kiedykolwiek skrzywdził mu córkę.
Rozdział VIII: (marzec)
Z prośbą o nocleg pojawiają się dwaj przybysze, w starszym Odrowąż rozpoznaje komisarza Rządu Narodowego, 50-letniego Huberta Olbromskiego. Okazuje się, że zna on ojca Salomei, Antoniego, z którym przyjaźnił się jako 10-latek, gdy jego własny ojciec siedział w więzieniu. Ojciec Huberta, Rafał, zginął później w rzezi galicyjskiej. Zapytany o sens powstania, skazanego przecież na zagładę, Hubert odpowiada, że nie ma innego wyboru. O poranku przez drzwi i okna wdzierają się Rosjanie pod dowództwem Wiesnicyna ścigający dwóch komisarzy Rządu Narodowego, których mają pojmać żywcem. Odrowąż ponownie zostaje ukryty w wielkiej kadzi gorzelnianej. Powstańcy ostrzeliwują się przez okno. Młodszemu udaje się dopaść moskiewskiego konia i uciec. Huberta żołnierze osaczają nad rzeką, ale zdążył on pozbyć się ważnych dokumentów, wrzucając je w nurt Łośny. Nie chcąc dostać się do niewoli, Olbromski wszczyna nierówną walkę z dziesięcioma Rosjanami, w której ginie. Salomea i Szczepan uciekają z domu na pobliski pagórek, skąd obserwują scenę. Po nieudanej akcji rozgoryczony Wiesnicyn zabrania pochować szczątki Olbromskiego, a sam idzie do dworu i wspomina swoją rewolucyjną przeszłość. Przypadkiem zdnajduje Odrowąża. Z myślą o Salomei darowuje mu życie.
Rozdział IX:
Wieczorem Salomea każe Szczepanowi pochować szczątki Olbromskiego, a sama uprząta pościel po powstańcach, która pokryta jest mnóstwem wszy.
Rozdział X: (połowa kwietnia)
Z nadejściem wiosny Odrowąż wreszcie przestaje cierpieć i zdrowieje, gdyż wraz z ropą wychodzi z jego nogi ołowiana kula. Salomea prosi, by  Józef podarował jej kulę na pamiątkę swojego pobytu w Niezdołach. Sugeruje, że powstaniec powinien już odejść, a jednocześnie nie wyobraża sobie dalszego życia bez niego. Pewnego dnia oboje zdają sobie sprawę, że są w sobie zakochani. 
Rozdział XI: (kwietniowa ulewa)
Pewnej nocy Salomea przeżywa straszliwe rozterki. Rozważa, do czego mogłaby się posunąć, żeby zatrzymać przy sobie ukochanego. Marzy o podróży do Włoch z nim jako przyszłym mężem. Jednak ucieczka z kochankiem zraniłaby ojca, którego miłość wydaje jej się w tym momencie uciążliwa. Przestraszona przez ducha Dominika, chroni się w objęciach Józefa i odbywają akt miłosny.
Rozdział XII: 
Do domu wracaja państwo Rudeccy, ale pan domu wkrótce umiera, wstrząśnięty widokiem zrujnowanego majątku. Odrowąż ciężko choruje, przeziębiwszy się podczas jednej z ucieczek przed rewizją.
Rozdział XIII: (maj)
Życie w Niezdołach powoli wraca do normy, kiedy przybywa posłaniec z listem od Antoniego Brynickiego i wieścią o jego śmierci gdzieś w świętokrzyskich stronach. Salomea uświadamia sobie, ze ojciec umierał dokladnie wtedy, gdy ona oddała się kochankowi. Ten fakt wzmacnia jeszcze jej uczucie do Odrowąża.
Rozdział XIV: (połowa maja)
Kobiety z trudem próbują gospodarzyć w Niezdołach. Przybywa matka Józefa Odrowąża, powiadomiona przez doktora Kuleckiego. Jest bardzo wdzięczna Salomei za uratowanie syna. Może go oglądać jedynie z ukrycia, by wzrusznie go nie zabiło. 
Rozdział XV:
Księżna szczodrze płaci za opiekę nad synem, między innymi obdarza Szczepana sakiewką ze złotymi monetami. Stary kucharz czuje się bogaczem,  snuje plany wyjazdu do rodzinnej wsi, ale nie chce opuścić Salomei, którą się opiekuje.  Tymczasem księżna i dziewczyna bardzo zbliżają się do siebie, obie łączy miłość do Józefa. Salomea powoli przygotowuje chorego do wizyty matki.
Rozdział XVI: (czerwiec)
Wreszcie następuje spotkanie z matką, po którym młodzieniec szybko wraca do zdrowia. Zbyt dużo osób wie o jego obecności w dworze, więc księżna chce go wywieźć do Włoch, żeby znów nie uciekł do powstania, ale i po to, żeby nie ożenił się z ubogą szlachcianką. Mimo całej sympatii do Salomei, nie chce dopuścić do mezaliansu. Kiedy wszystko jest już gotowe do drogi, zmusza dziewczynę, aby przyznała się do związku z jej synem. Mówi wprost, że ich małżeństwo jest niemożliwe i prosi, żeby dla dobra Józefa zrezygnowała z tej miłości i namówiła go do wyjazdu. Wręcza też Salomei sakiewkę z dużą ilością pieniędzy jako zaośćuczynienie dla jej poświęcenia. Dziewczyna nie zdradza się, że nosi dziecko Odrowąża.
Rozdział XVII: (po 24 czerwca)
Książę gotów jest poświęcić miłość do Salomei dla miłości do ojczyzny. Jest przekonany, że jedzie do Krakowa nawiązać kontakty z powstańcami. Zaczyna coś podejrzewać jedynie w chwili, gdy dziewczyna oddaje jego matce ołowianą kulę, ale akurat nadjeżdża konny powóz. Po wyjeździe ukochanego Salomea siedzi do świtu na dworze, zastanawiając się, na co przeznaczy otrzymane pieniądze. Myśli o postawieniu żelaznego krzyża na grobie ojca. Wreszcie idzie nad rzekę i wrzuca do niej złote monety. Widząc ślady końskich kopyt, w rozpaczy pada na ziemię i tak znajduje ją wierny Szczepan.

4. Co jest tematem utworu? Miłość: wielka, nieszczęśliwa, tragiczna - ukazana na tle dramatycznych wydarzeń powstania styczniowego. Ale wątek miłosny rozwija się powoli i uwydatnia dopiero gdzieś w połowie fabuły. Na plan pierwszy wysuwa się patriotyzm szlachty polskiej, jej bohaterstwo i poświęcenie w nierównej walce o wyzwolenie. 

5. Wyjaśnienie tytułu, czyli dlaczego tytułowa rzeka Łośna jest "wierna"?
Z tym określeniem kojarzy się zazwyczaj małżonków albo ...psa. Ale rzeka?
Łośna, rzeka faktycznie przepływająca przez Kielecczyznę, przez miejscowych nazywana była Wierną Rzeką. Ale ta nazwa ma w powieści znaczenie przede wszystkim symboliczne. Otóż rzeka pojawia się w najistotniejszych momentach fabuły: na początku, w środku i w zakończeniu, stanowiąc ramę kompozycyjną utworu. I za każdym razem któryś z bohaterów ma okazję doświadczyć dobroczynnych właściwości rzeki, która pomaga, koi, pociesza, rozumie - jak najbliższy wierny przyjaciel. 

a) Łośna obmywa rany Odrowąża, przynosi mu ulgę w cierpieniu:  "A skoro tylko zanurzył się, doznał ulgi szczególnej. Zaczerwieniła się wokoło niego czarna rzeczna woda. Zabulgotał, jak gdyby z głębi jęknął, wart jej środkowy. Tkliwym po tysiąckroć chlustaniem, pracowitym myciem woda oczyściła każdą ranę, a jak matka ustami wycałowała z niej srogość cierpienia. Wchłonęła w siebie ta rzeka prastara i wiecznie nowa szczodrą powstańca krew, zliczyła jej krople, skrzętnie w siebie zabrała, pojęła w głębiny, rozpuściła w sobie, wessała i dokądś poniosła — poniosła… Zbieg opłukał w zimnej wodzie rozpuchnięte nogi..."
b) Łośna pochłania tajemnice Rządu Narodowego skryte w torbie Olbromskiego i jest świadkiem jego bohaterskiej śmierci:  "Poczuł w sercu śmierć. Na sobie miał torbę ze wszystkimi dokumentami, z tysiącem sekretów rządu, ze wszystkim, co się dokonywało i dziać jeszcze mogło. Niósł w tej torbie jak gdyby serce walczącej Polski, w którym żywa pulsowała krew. Nie mógł tej torby ani nigdzie ukryć, ani w biegu porzucić, ani zniszczyć, gdyż pędziło za nim z dziesięciu żołnierzy. (...) Niespodzianą ujrzał przed sobą — rzekę. Wezbrana po same górne brzegi od wiosennego roztopu i wylewu, pełna czarnej, wijącej się wody, która bujnymi mknęła baniami — głęboka rzeka zamykała drogę półkolem w prawo, półkolem w lewo. Uderzył ucho niemy jej szum, ukazał się zdziczałym oczom zbiega czarny jej wąż jako przeklęta, szydząca moc, która przecina ostatni szlak ucieczki. (...) Wtedy tajemnicza, skłębiona woda rozwarła swój czarny nurt, jakoby łono. Pojął. Jęknął. Zdarł z ramienia rzemień i z zamachem cisnął skórzaną torbę — sekret Ojczyzny — w głębinę. Rzeka plusnęła — na znak — ni to głuchą odpowiedź. Zawarła się. Tysiącem zawinęła fal skarb powierzony. Popłynęła w krętą, prastarą, a wiecznie nową, daleką drogę. (...) Wiesnicyn (...) Rozkazał dragonom szukać natychmiast w rzece skórzanej torby buntownika. Lecz woda była głęboka na chłopa z górą — lodowato zimna — pędziła wartkim popławem. (...) Trwało to aż do południa. Nadaremnie. Nie wydała rzeka powierzonego sekretu".
c) Łośna pochłania monety, którym księżna wyceniła poświęcenie Salomei: "W pewnej chwili, w jakimś miejscu Salomea zatrzymała się. Patrzyła na burzliwą, zmąconą, rudymi baniami wirującą wodę. Rozmyślała — rozmyślała... Coś w niej wzniosło się, wyważyło z jestestwa i dźwignęło żelazne. Roześmiała się głośno. Wydostała z kieszeni sakiewkę księżnej, nabitą złotymi pieniędzmi — odsypała ich część na dłoń i z wysoka, z zamachem cisnęła w pędzącą wodę. Woda plusnęła — na znak. Salomea wysypała z sakiewki drugą i ostatnią część — i wsiała złoto w pędzącą wodę. Woda plusnęła — na znak. Ona jedna zrozumiała męczarnię serca. Ona jedna przywtórzyła mu dźwiękiem zrozumiałym".

Podstępne pytania na sprawdzian z treści lektury.
  1. Kiedy rozpoczyna się akcja powieści? Rankiem 25 lutego 1863 r. - poprzedniego dnia odbyła się bitwa pod Małogoszczem.
  2. Ilu powstańców zginęło w bitwie? Wszyscy (kilkuset) - uratował się tylko Odrowąż. 
  3. Jak Odrowąż przeżył noc po bitwie? Ukrył się w stercie zwłok między dwoma rannymi.
  4. Jak był ubrany Odrowąż? Ubranie ściągnięte z trupów: moskiewski półkożuszek, zgrzebne spodnie. Był bosy.
  5. Która rana najbardziej doskwierała Odrowążowi? Postrzał w prawe biodro. Przez prawie dwa miesiące kula opuszczała się wzdłuż ścięgien i dopiero w kwietniu wyszła z ropą w okolicach kolana.
  6. Pierwsza osoba, z którą Odrowąż rozmawiał po dotarciu do zabudowań wsi, to - sołtys ("wieśniak z blachą żółtą na piersiach").
  7. Dlaczego wieśniacy nie aresztowali Odrowąża? Ulitowali się nad nim, uznali też, że jest za słaby i umrze w drodze do miasta.
  8. Pierwszy posiłek Odrowąża po bitwie to  - gorąca kasza jęczmienna, którą dał mu Szczepan.
  9. Kim był Szczepan Podkurek? Był kucharzem w dworze
  10. Czym Odrowąż jadł tę kaszę? Drewnianą, wygryzioną łyżką. (Później Salomea podawała mu do posiłku srebrną łyżkę).
  11. Co Szczepan podarował powstańcowi na drogę? Rude zestarzałe krypcie, czyli stare chłopskie buty z odciętymi cholewami.
  12. Co się stało z matką Salomei? Zmarła dwadzieścia jeden lat temu, gdy dziewczynka miała rok.Kiedy urodziła się Salomea Brynicka? Obecnie ma 21 lat, czyli 1863-21=1842 r. - rok po powrocie ojca z Sybiru.
  13. Kto jest właścicielem majątku w Niezdołach? Paweł Rudecki i jego żona.
  14. Ile pokoi jest we dworze? Osiemnaście, z tego trzy salony, największy przez całą szerokość dworu.
  15. Czyj duch straszył we dworze? Dominika Rudeckiego, brata Pawła.
  16. Kiedy i jak zmarł Dominik Rudecki? Dziesięć lat temu zastrzelił się z fuzji (przywiązał ja do drzwi i nogą pociągnął za cyngiel). Wpadł w szaleństwo z powodu nieodwzajemnionej miłości do bratowej.
  17. Ile lat Antoni Brynicki był rządcą w Niezdołach? Dwadzieścia dwa lata - od czasu, jak wrócił ze zsyłki na Sybir z udział w powstaniu listopadowym (jak można obliczyć, zsyłka trwała ok. 10 lat)
  18. Ile palców u rąk miał Antoni Brynicki? Po trzy u każdej ręki; cztery palce stracił  w powstaniu listopadowym (bitwa pod Długosiodłem 1831 r.).
  19. Ile dzieci mieli państwo Rudeccy? Pięciu synów, trzej najstarsi: Julian, Ksawery i Gustaw zginęli w powstaniu styczniowym.
  20. Co Salomea nosi w kieszeni sukni? Dwustrzałowy pistolet otrzymany od ojca.
  21. Ile lat miała Ryfka? Czternaście.
  22. Jak Ryfka ostrzegała Salomeę przed nadejściem Rosjan lub powstańców? Stukaniem w okno: trzy uderzenia - powstańcy, cztery - Rosjanie.
  23. Gdzie Szczepan ukrył zakrwawioną pościel powstańca? W piecu chlebowym.
  24. Kiedy Wiesnicyn po raz pierwszy ujrzał i pokochał Salomeę? W pierwszych dniach powstania.
  25. Kim był Pupinetti? Kanarkiem Salomei.
  26. Jaka była historia zębów Szczepana? Wybił sobie kamieniem dwie jedynki, żeby go nie wzięli do wojska na 25 lat. (Zęby były potrzebne do odgryzania ładunków przy skałkowym karabinie.).
  27. Jak była odległość z dworu do miasta? Dwie mile, czyli ok. 15 km.
  28. Kim był towarzysz Huberta Olbromskiego? Prawdopodobnie również komisarzem Rządu Narodowego, nazwiska nie podano.
  29. Co się stało z ojcem Huberta Olbromskiego? Zginął w rzezi galicyjskiej (1846), przerżnięty wpół piłą.
  30. Gdzie ukrywano Odrowąża podczas rewizji? W stodole (głęboka studnia wykopana w sianie) albo w salonie Dominika (wielka kadź gorzelniana). 
  31. Ile dni po powrocie z więzienia do Niezdołów przeżył pan Rudecki? Trzy dni.
  32. Ile pieniędzy przesłał Salomei umierający ojciec? Czterdzieści siedem złotych polskich.
  33. Co wyróżniało list Antoniego Brynickiego? Napisał go ołowianym pociskiem na skrawku siwego papieru.
  34. Czym różnili się chłopi świętokrzyscy od kieleckich? Swiętokrzyscy wspierali szlachtę w powstaniu styczniowym, kieleccy współpracowali z rosyjskim zaborcą.
  35. Co spowodowało atak rozpaczy pani Rudeckiej? Znalazła w szafie dziecięce ubranko Gucia, "syna rozsiekanego w powstaniu".
  36. Jak zareagowała księżna Odrowąż na wiadomość, że jej syn jest w Niezdołach? Zemdlała.
  37. Gdzie Salomea przechowywała kulę, która wypadła z rany Odrowąża? Zaszytą w staniku sukni.
  38. Ile czasu Szczepan nie widział wsi położonej trzy mile od Niezdołów? Dwadzieścia parę lat.
  39. Na co Salomea planowała przeznaczyć pieniądze od księżnej? Chciała postawić żelazny krzyż na grobie ojca.
  40. Data zakończenia akcji - rzeka "wezbrała po brzegi po świętojańskiej powodzi", a więc po 24 czerwca.
  41. Na czym polegała deheroizacja powstania  w "Wiernej rzece"? Na naturalistycznym przedstawieniu niektórych aspektów, np. rozbity oddział gotów zabijać dla zdobycia pożywienia, czy zawszona pościel po noclegu dwóch komisarzy. 

niedziela, 1 listopada 2015

CO TRZEBA WIEDZIEĆ O "WESELU"?

1. Jakie były okoliczności powstania dramatu "Wesele"?

20/21 listopada 1900 r. we wsi Bronowice Małe pod Krakowem odbyło się wesele młodopolskiego poety, Lucjana Rydla, z chłopką, Jadwigą Mikolajczykówną. Poprzedził je ślub w Kościele Mariackim w Krakowie. Jednym z gości weselnych był Stanisław Wyspiański, który, wg opinii świadków, z niemal fotograficzną dokładnością opisał w swoim dramacie zaobserwowane scenki oraz charakterystyczne zachowania czy powiedzonka ich uczestników. Wynikły z tego nawet skandale towarzyskie, bo po premierze "Wesela" - 16 marca 1901 r. - nie każdy z bohaterów był zadowolony ze swojego scenicznego wizerunku.
Oczywiście - "Wesele" to nie tylko reportaż. W scenerii wiejskiego wesela autor umieścił sceny symboliczne i to właśnie one zamieniły utwór obyczajowy w dramat narodowy.

2. Jak jest zbudowany dramat "Wesele"?    
Cały dramat składa się z trzech aktów podzielonych na różnej długości sceny (I-38,II-30, III-37). Jest ich tak dużo, gdyż zależą od liczby osób - ktoś wchodzi czy wychodzi i mamy nową scenę. A postacie są ruchliwe, bo przecież na weselu nikt na miejscu nie usiedzi :-)

Akt I poprzedzony został bardzo obszernymi didaskaliami zawierającymi szczegółowy opis dekoracji (od razu widać, że autor był również malarzem). Zwróćcie uwagę, że w wiejskiej izbie, oprócz tradycyjnego wyposażenia "chłopskiego" (zaznaczyłam na zielono) znajduje się sporo elementów ze świata "pańskiego" (na czerwono). Widać, że w tym wnętrzu współistnieje świat chłopsko-szlachecki. Podkreśliłam  i pokolorowałam rzeczy, na które warto zwrócić uwagę:

"DEKORACJA:
      Noc listopadowa; w chacie, w świetlicy. Izba wybielona siwo, prawie błękitna, jednym szarawym tonem półbłękitu obejmująca i sprzęty, i ludzi, którzy się przez nią przesuną.
     Przez drzwi otwarte z boku, ku sieni, słychać huczne weselisko, buczące basy, piskanie skrzypiec, niesforny klarnet, hukania chłopów i bab i przygłuszający wszystką nutę jeden melodyjny szum i rumot tupotających tancerzy, co się tam kręcą w zbitej masie w takt jakiejś ginącej we wrzawie piosenki...
      I cała uwaga osób, które przez tę izbę-scenę przejdą, zwrócona jest tam, ciągle tam; zasłuchani, zapatrzeni ustawicznie w ten tan, na polską nutę... wirujący dookoła; w półświetle kuchennej lampy, taniec kolorów, krasych wstążek, pawich piór, kierezyj, barwnych kaftanów i kabatów, nasza dzisiejsza wiejska Polska.
    A na ścianie głębnej: drzwi do alkierzyka, gdzie łóżka gospodarstwa i kołyska, i pośpione na łóżkach dzieci, a górą zszeregowani Święci obrazkowi. Na drugiej bocznej ścianie izby: okienko przysłonione białą muślinową firaneczką; nad oknem wieniec dożynkowy z kłosów; - za oknem ciemno, mrok - za oknem sad, a na deszczu i słocie krzew, otulony w słomę, w zimową ochronę okryty.
     Na środku izby stół okrągły, pod białym, sutym obrusem, gdzie przy jarzących brązowych świecznikach żydowskich suta zastawa, talerze poniechane tak, jak dopiero co od nich cała weselna drużba wstała, w nieładzie, gdzie nikt o sprzątaniu nie myśli. Około stołu proste drewniane stołki kuchenne z białego drzewa; przy tym na izbie biurko, zarzucone mnóstwem papierów; ponad biurkiem fotografia Matejkowskiego "Wernyhory" i litograficzne odbicie Matejkowskich "Racławic". Przy ścianie w głębi sofa wyszarzana; ponad nią złożone w krzyż szable, flinty, pasy podróżne, torba skórzana. W innym kącie piec bielony, do maści z izbą; obok pieca stolik empire, zdobny świecącymi resztami brązów, na którym zegar stary, alabastrowymi kolumienkami dźwigający złocony krąg godzin; nad zegarem portret pięknej damy w stroju z lat 1840 w lekkim muślinowym zawoju przy twarzy młodej w lokach i na ciemnej sukni.
      U boku drzwi weselnych skrzynia ogromna wyprawna wiejska, malowana w kwiatki pstre i pstre desenie; wytarta już i wyblakła. Pod oknem stary grat, fotel z wysokim oparciem. Nad drzwiami weselnymi ogromny obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej z jej sukienką srebrną i złotym otokiem promieni na tle głębokiego szafiru; a nad drzwiami alkierza takiż ogromny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, w utkanej wzorzystej szacie, w koralach i koronie polskiej Królowej, z Dzieciątkiem, które rączkę ku błogosławieniu wzniosło. Strop drewniany w długie belki proste z wypisanym na nich Słowem Bożym i rokiem pobudowania.
     RZECZ DZIEJE SIĘ W ROKU TYSIĄC DZIEWIĘĆSETNYM


WESELE – AKT I  scenki „reporterskie” z weselnej imprezy
Osoby i treść sceny:
Ważne cytaty:
sc.1
Czepiec, Dziennikarz: Rozmowa o polityce
„Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna”. (Dziennikarz) „…panowie duza by juz mogli mieć, ino oni nie chcom chcieć!” (Czepiec)
sc.2
Dziennikarz, Zosia  Dziennikarz zachwyca się naturalnym wdziękiem Zosi.
„…i po cóż tyle śpiewności?” (Zosia)
„Ot tak, z rozlewności towarzyskiej”. (Dziennikarz)
sc.3
Radczyni, Haneczka, Zosia  Dziewczęta chcą tańczyć z chłopami.

sc.4
Radczyni, Klimina  Klimina, ku oburzeniu Radczyni, chce swatać jej syna z chłopką..
„Wyście sobie, a my sobie.  Każden sobie rzepkę skrobie”. (Radczyni)
sc.5
Zosia,  Kasper  Zosia wypytuje Kaspra o pierwszą druhnę - Kasię, z którą go swatają.

sc.6
Haneczka, Jasiek  Haneczka tańczy z Jaśkiem dumnym ze swojej funkcji pierwszego drużby.
„Jasiek dzisiaj pierwszy drużba”.  (Haneczka)
„Najmilso mi tako służba”. (Jasiek)
sc.7
Radczyni, Klimina  Radczyni pyta Kliminę o siewy i plony oraz o jej plany małżeńskie.
„Czyście sobie już posiali?” (Radczyni)
„Tym ta casem się nie siwo”. (Klimina)
sc.8
Ksiądz, Panna Młoda, Pan Młody  Duchowny opowiada o swoim pochodzeniu i planowanym awansie.
„Sami swoi, polska szopa,  i ja z chłopa, i wy z chłopa”. (Ksiądz)
sc.9
Pan Młody, Panna Młoda  Pan Młody nie może się nacieszyć żoną, ciągle ją całuje.
„…kochałem się po różnemu,  a ciebie chcę po swojemu, po naszemu”. (Pan Młody)
sc.10
Poeta, Maryna  Młodopolski flirt towarzyski – sztuka dla sztuki.
„Sztuka dla sztuki”. „Tajemnicą jest kobieta”. (Poeta)
„Pan poeta, pan poeta”. (Maryna)
sc.11
Ksiądz, Pan Młody, Panna Młoda  Ksiądz ostrzega młodych przed wygaśnięciem miłości.
„…choć się dzisiaj wszystko godzi,  przyjdzie czas, co was ochłodzi”. (Ksiądz)
sc.12
Pan Młody, Panna Młoda Pan Młody podziwia strój żony, proponuje, by zdjęła za ciasne buty.
„Co się męczyć? W jakim celu?” (Pan Młody)
„Trza być w butach na weselu”. (Panna Młoda)
sc.13
Ksiądz, Pan-Młody  Rozmowa o szczęściu.
„Szczęście każdy ma przed nosem,  a jak ma, to trzeba brać…” (Pan Młody)
sc.14
Radczyni, Maryna  Maryna opowiada o tańcu z Czepcem.
„…teraz to sobie myślę: co insze złoto, a co insze miedź”. (Maryna)
sc.15
Maryna, Poeta   Młodopolski flirt towarzyski – (c.d.)

sc.16
Zosia, Haneczka  Rozmowa o miłości.

sc.17
Pan Młody, Żyd  Żyd drwi z chłopomanii Pana Młodego i opowiada o młodopolskich upodobaniach swojej córki.
„…pan się narodowo bałamuci, panu wolno…”. (Żyd)
sc.18
Pan Młody, Żyd, Rachel  Przybywa Rachel  - córka Żyda - skuszona poetycznością scenerii wesela.
„…ta chałup rozświecona, z daleka, jak arka w powodzi”. (Rachel)
sc.19
Pan Młody, Rachel  Żydówka sugeruje temat utworu poetyckiego,  Pan Młody ma zamiar  go napisać ;  zachwyca się prostotą życia wiejskiego.
 „…ach, ta chata rozśpiewana, ta roztańczona gromada, zobaczy pan, proszę pana, że się do poezji nada”. (Rachel)
sc.20
Pan Młody, Rachel, Poeta  Poeta wzywa Pana Młodego do żony.

sc.21
Rachel, Poeta  Młodopolski flirt towarzyski.

sc.22
Radczyni, Pan Młody  Pan Młody zachwycony weselem, muzyką, tańcem, Radczyni sceptyczna.
„Jak się żenić, to się żenić!” (Pan Młody)
„W równe nogi wskoczyć w studnię”. (Radczyni)
sc.23
Pan Młody, Poeta  Rozmowa o poezji.

sc.24
Poeta, Gospodarz Malarz wykpiwa patos młodopolskiej literatury, poeta wskazuje idee romantyczne jako  wadę narodową Polaków; Gospodarz jest pewien potęgi polskiego ludu.
„…u nas wszystko dramatyczne, w wielkiej skali, niebotyczne…” (Gospodarz); „…tak by się nam serce śmiało do ogromnych wielkich rzeczy, a tu pospolitość skrzeczy…”; „My jesteśmy jak przeklęci, że nas mara, dziwo nęci…”(Poeta); „A bo chłop i ma coś z Piasta (…) chłop potęgą jest i basta”. (Gospodarz)
sc.25
Poeta, Gospodarz, Czepiec, Ojciec  Czepiec demaskuje Poetę, kpiąc z jego potrzeby podróżowania.
„Ptok ptakowi nie jednaki, człek człekowi nie dorówna, dusa dusy zajrzy w oczy, nie polezie orzeł w gówna…” (Czepiec); „Jestem sobie pan żurawiec (…) Ptak powrotny”. (Poeta); „Pon latawiec!” (Czepiec)
sc.26
Ojciec, Dziad Teść pana młodego trafnie ocenia stosunek panów do chłopów, obaj wspominają rzeź szlachty (1846), w której uczestniczył Dziad.
„Oj, pany się nudza sami, to się pięknie bawiom z nami”. (Ojciec); „…będzie pan twój wnuk”. (Dziad)
sc.27
Dziad, Żyd  Żyd lekceważąco wyraża się o pozornym sojuszu panów z chłopami.
„Taka szopka, bo to nie kosztuje nic, potańcować sobie raz: jeden Sas, a drugi w las”. (Żyd)
sc.28
Żyd, Ksiądz  Rozmowa o wspólnych interesach.
„Chłopską biedą nie obstoję”. (Ksiądz)
sc.29
Żyd, Ksiądz, Czepiec  Obaj żądają od Czepca spłaty długu.
„To któż moich groszy złodzij, cy Żyd jucha, cy dobrodzij!?” (Czepiec)
sc.30
Pan Młody, Gospodarz Rozmowa o wybuchowym temperamencie chłopów i wspomnienie rzezi z 1846r., która burzy sielankowy obraz dzisiejszej wsi.
„…strzegę się tych badań, bo mi trują myśl o polskiej wsi…”; „Myśmy wszystko zapomnieli, mego dziadka piła rżnęli…”  (Pan Młody)
sc.31
Gospodarz, Ksiądz  Ksiądz odjeżdża, piją strzemiennego.

sc.32
Haneczka, Jasiek  Podziękowanie za taniec.

sc.33
Kasper, Jasiek   Rozmowa o pannach z miasta.
„…te panny to nas chcom”. (Kasper);  „… tak one ino kpiom”. (Jasiek)
sc.34
Jasiek  Piosenka - marzenie o bogactwie.
„Zdobęde se pański dwór; wywlekę se zloty wór, złoty wór wysypie ludziskom przed ślipie: nakupie se pawich piór”. (Jasiek)
sc.35
Pan Młody, Radczyni  Pan Młody szczyci się zerwaniem z tradycyjnymi normami narzeczeństwa, Radczyni pozostaje przy swoim zdaniu (uważa, że popełnił mezalians).
„O ten kredens, o tę szafę rozbiją się, jak o rafę, i najbardziej zakochani…” (Pan Młody); „Mego zdania to nie zmienia”. (Radczyni)
sc.36
PoetaRachel  Dziewczyna opowiada o swoich młodopolskich upodobaniach (chłopi, poezja). Odchodząc, przywołuje do chaty „nadprzyrodzoną Moc” .
„…nie przeziębi najgorszy mróz, jeśli kto ma zapach róż; owiną go w słomę zbóż, a na wiosnę go odwiążą i sam odkwitnie”;  „Chcę poetyczności dla was i chcę ją rozdmuchać; zaproście tu na wesele wszystkie dziwy, kwiaty, krzewy, pioruny, brzęczenia, śpiewy… (Rachel);  „I chochoła!” (Poeta)
sc.37
Poeta - Panna Młoda   Poeta namawia  Pannę Młodą, by zaprosiła na swoje wesele udręczone dusze.
„Ty dzisiaj jesteś szczęśliwą, panno młoda – zaproś gości  tych, którym gdzie złe wciórności dopiekają – którym źle…” (Poeta)
sc.38
Poeta - Panna Młoda - Pan Młody  Rozbawieni młodzi zapraszają na wesele chochoła z sadu.
„…przyjdź, chochole, na wesele, zapraszam cię ja, pan młody…” (Pan Młody); „Skoro północ zacznie bić, do nas tu na izbę przydź”. (Panna Młoda)
WESELE – AKT II – scenki „reporterskie” przeplecione z widzeniami bohaterów
Osoby i treść sceny:
Ważne cytaty:
sc.1
Gospodyni, Isia  Pora spać, ale  córka chce jeszcze obejrzeć oczepiny.

sc.2
Gospodyni, Isia, Klimina  Kobiety idą przygotować oczepiny, Isia zostaje w izbie. Bije północ.

sc.3
Isia, Chochoł  Pojawia się Chochoł i zapowiada przybycie innych gości. Mała Isia postrzega go jedynie jako śmiecia.
Kto mnie wołał, czego chciał, zebrałem się w com ta miał (…); //Tatusiowi powiadaj, że tu gości będzie miał (…); (Chochoł);  A ty mi się przepadaj, śmieciu jakiś, chochole! (Isia)
sc.4
Marysia, Wojtek Para małżeńska odpoczywa po tańcach w świetlicy.

sc.5
Marysia, Widmo Ukazuje się widmo zmarłego narzeczonego, który przypomina  dawne chwile szczęścia.
Zimnem z dołu wieje strój, ty nie mój, ty nie mój! (Marysia)
sc.6
Marysia, Wojtek Marysia nie chce żyć wspomnieniami.
Przytul mnie, Wojtecku, do siebie, wole ciebie, wole ciebie. (Marysia)
sc.7
Stańczyk, Dziennikarz Mądry błazen królewski (Zygmunta Starego i Zygmunta Augusta) - symbol krytycznego myślenia o Polsce - kpi z konserwatywnych przekonań Dziennikarza.
Domek mały, chata skąpa: Polska, swoi, własne łzy, własne trwogi, zbrodnie, sny, własne brudy, podłość, kłam; znam, zanadto dobrze znam.(…)  //  Zaśpiewałeś kruczy ton; tobież tylko dzwoni w głuszy pogrzebowych jęków dzwon // Masz tu kaduceusz, chwyć! Rządź! Mąć nim wodę, mąć! (…) Mąć tę narodową kadź, serce truj, głowę trać! Na Wesele! Na Wesele! Stań na czele!!! (Stańczyk)  // Wina ojca idzie w syna; niegodnych synowie niegodni; ten przeklina, ów przeklina - ród pamięta, brat pamięta, kto te pozakładał pęta i że ręka, co przeklęta, była swoja. (Dziennikarz)
sc.8
Dziennikarz, Poeta Dziennikarz czuje się wypalony, paraliżuje go poczucie winy za grzechy ojców, które doprowadziły Polskę do upadku.
Młodości - wyrwi mię z cieśni, oplatają mnie grzyby i pleśni; o Młodości, jakożeś daleko, a to jeszcze wczora, prawie wczora... // (…) widzę tu gości i muzyki słyszę swoje, polskie, nasze, i po ścianach złożone pałasze, obrazeczki, sceny narodowe. To mnie draźni i męczy, i boli: Czy my mamy prawo do czego?!! Czy my mamy jakie prawo żyć...? My, motyle i świerszcze w niewoli, puchnąć poczniemy i tyć z trucizny, którą nas leczą. (Dziennikarz)
sc.9
Poeta, Rycerz (powszechnie uznawany za Zawiszę Czarnego) Przynosi wspomnienia o wielkości Polski i oskarża poetę o marnowanie sił twórczych na poezję dekadencką, podczas gdy trzeba wzywać do walki.
A czy wiesz, czym ty masz być, o czym tobie marzyć, śnić.//
Tam to jest!! Olbrzymów dzieło; Witołd, Zawisza, Jagiełło, tam to jest!! (Rycerz) //Ktoś jest? (Poeta) Moc. (Rycerz)
sc.10
Poeta, Pan Młody
Poeta czuje przypływ patriotyzmu.
Niedołęga byłem - a dzieła to mitręga próżna - mgła nic niewarta. // Polska to jest wielka rzecz: podłość odrzucić precz, wypisać świętą sprawę na tarczy, jako ideę, godło i orle skrzydła przyprawić, husarskie skrzydlate szelki założyć, a już wstanie któryś wielki, już wstanie jakiś polski święty.(Poeta)
sc.11
Pan Młody, Hetman, Chór Pojawia się Hetman (Branicki) w otoczeniu Chóru, który wypomina mu wysługiwanie się Moskwie.
(…) braliśta pieniążek moskieski, hej, hetmanie, hetmanie Branecki! (Chór)
sc.12
Pan Młody, Hetman
Pan Młody wypomina magnatowi zdradę Polski, a Hetman zarzuca mu zdradę szlachty przez ożenek z córką chłopa.
Hetmaniłeś ty, hetmanie, chocia byłeś łotr, i sam król był tobie kmotr; przewodziłeś, przewodziłeś, a my dzisiaj w psiej niewoli (…) (Pan Młody) // Czepiłeś się chamskiej dziewki?! Polska to wszystko hołota, tylko im złota; trza było do bękartów Carycy iść smalić cholewki: byłać ta we mnie cnota.
Asan mi tu Polski nie żałuj, jesteś szlachcic, to się z nami pocałuj, jesteś wolny! (Hetman)
sc.13
Pan Młody, Hetman, Chór Za zdradę ojczyzny Hetman cierpi męki, wlewają mu do gardła roztopione złoto.
Zaprzedałeś kraj, ty lew; złotem pysk ci zaleją! (Chór)
sc.14
Pan Młody, Dziad Poruszony Pan Młody mówi Dziadowi, że widział zjawę z piekła.


sc.15
Dziad, Upiór
Jakub Szela, przywódcy rabacji chłopskiej z 1846r. przypomina fakty sprzed pół wieku.
Jeno ty nie przeklinaj usty, boś brat - drżyj! ja Szela!! Przyszedłem tu do Wesela, bo byłem ich ojcom kat, a dzisiaj ja jestem swat!! Umyje się, wystroje się. Dajcie, bracie, kubeł wody: ręce myć, gębe myć, suknie prać - nie będzie znać; chce mi się tu na Weselu żyć, hulać, pić - ?jeno ta plama na czole... (Upiór)
sc.16
Kasper,  Kasia,  Jasiek  Drużbowie zalecają się do Kasi.

sc.17
Kasper, Kasia Dziewczyna sprzyja Kasprowi.

sc.18
Kasper, Kasia, Nos Pijany artysta przypija do pary i chciałby pocałować Kasię.

sc.19
Panna Młoda,  Pan Młody Pan Młody snuje marzenia o spokojnej przyszłości z żoną.
Poczekaj, będziemy szczęśliwi (…) W jakim dworze; postawimy se dwór modrzewiowy, brzózek przed oknami posadzę. (Pan Młody) // Brzoza straśnie sybko pusco, het ściany we trzy roki ocieni. (Panna Młoda) // Będziemy se siedzieć w zieleni, będziemy se siedzieć w maju, we kwitnącym sadzie. (Pan Młody) //W paradzie. (Panna Młoda)
sc.20
Dziennikarz, Zosia Zosia mówi o swoim przyjaznym  stosunku do ludu wiejskiego.
„…ale myślę, panie redaktorze, że tam w tej wiejskiej komorze (…), że tam mój taniec coś znaczy”. (Zosia)
sc.21
Poeta, Rachel
Żydówka wraca na wesele w przeczuciu czegoś ważnego, co ma się wydarzyć.
(…) pan się może śmiać, ale mnie się wymarzyło, że się tu zaczyna coś dziać - ? // (…) a wie pan, że się zwróciłam w drodze; bo mi w poprzek ścieżki przeszła jakaś osoba...// W powietrzu atmosferyczna zmiana: chata stała się rozkochana w polskości(…) (Rachel)
sc.22
Gospodarz, Kuba
Kuba zapowiada przybycie nowego gościa.
A pon musi wielgi być: ubiory na nim czerwone, siwa broda a lira u siodła, jak te dziady z Kalwaryje, co nosą lire u pasa. // Jak zyje, jeszczem takiego Polaka nie ujzoł  (…) (Kuba)
sc.23
Gospodarz, Gospodyni, Kuba Gospodyni nakazuje przyjąć gościa w świetlicy, a sama idzie do alkierza.

sc.24
Gospodarz,   Wernyhora
Legendarny lirnik ukraiński przybywa do bronowickiej chaty z rozkazem dla Gospodarza. Początkowo nie zostaje rozpoznany. Nakazuje natychmiast rozesłać wici i zgromadzić lud przed kościołem, gdzie o świcie wszyscy w skupieniu mają czekać na jego przyjazd.
Z daleka, a miałem blisko i wybrałem Weselisko, boście som tu jakoś wraz, i wybrałem Ichmość Mości dom, gdzie ludzie sercem prości. (Wernyhora) // Pan-Dziad z lirą - Wernyhora! Wy mnie znany – spodziewany(…)//Wy ze Słowem - Wy ze Słowem! (Gospodarz) // Słowo-Rozkaz, Rozkaz-Słowo; dla serca serce gotowo. Słuchaj, panie Włodzimierzu: oto chwila osobliwa, pomówimy o Przymierzu. // Trzy zlecenia. // Ma być jawne, co jest krytem; co dalekie było - blisko. Dziś u Waści weselisko; prawie że są wszyscy społem; roześlesz wici przed świtem; niech jadą we cztery strony. // Skoro porozsełasz gońce, zgromadzisz lud przed kościołem, (…) a wtedy przykaż im ciszą, niech żaden brzeszczot nie szczęknie, a skoro rzesza uklęknie, niech wszyscy natężą słuch: czy tętentu nie posłyszą
od Krakowskiego gościńca - ?// (…) czy już jadę z Archaniołem - ?/ Leć kto pierwszy do Warszawy z chorągwią i hufcem sprawy, z ryngrafem Bogarodzicy; kto zwoła sejmowe stany, kto na sejmie się pojawi Sam w stolicy - ten nas zbawi! // Daję Waści złoty róg. // Na jego rycerny głos spotężni się Duch, podejmie Los. (Wernyhora)
sc.25
Gospodarz,  Gospodyni Gospodarz rwie się do drogi, ale żona bierze to za pijackie otumanienie.
(…) gwałtu, rety, jesteś chory, cosi, gdziesi, kajsi, ktosi - ? piłeś duza (…) (Gospodyni)
sc.26
Gospodarz, Jasiek Zadanie otrzymane od Wernyhory Gospodarz przekazuje Jaśkowi razem z bezcennym zaczarowanym złotym rogiem…
Przeleć, przeleć w cztery strony; pukaj w okna, zakrzycz "musi"; niech tu staną przede świtem, niech tu staną przed kaplicą chłopy z ostrzem rozmaitem. (Gospodarz) // Chłopy z kosą - dobra nasza! (…) Chłopy z kosą! Same wichry mnie poniosą! (Jasiek) //Owiń se o szyję sznur i dzierż mocno cięgiem róg.(…) Nie chylaj się nigdzie po nic, ino leć. (…) Wróć, nim trzeci pieje kur; wrócisz, to se staniesz tu; wtedy zadmij tęgo w róg, to się taki wzmoże Duch, jaki nie był od lat stu - bo wszyscy wytężą słuch. Ino nie zgub, bo róg złoty, bo go zseła Jasny Bóg. (…) Bez tego złotego dźwięku Wniwecz pójdzie cały ruch. (Gospodarz)
sc.27
Gospodarz, Staszek Parobek opowiada o czarodziejskim koniu dziwnego gościa, przynosi też złota podkowę, którą zgubił on w błocie.
(…) koń - jak ony nań sie zwalił, jakby wągle w nim rozpalił: ogniem piernół, ogniem łysnął, jak się naroz bez płot cisnął, mnie i Kubie pysk osmalił. (Staszek)
sc.28
Gospodarz,  Gospodyni, Staszek Gospodarz pokazuje podkowę żonie i chce, aby inni tez ją zobaczyli.

sc.29
Gospodarz, Gospodyni Oboje decydują się schować podkowę do skrzyni. Gospodyni nie puszcza męża rwącego się do wyjazdu.
„Scęście w ręku; tego z ręki się nie zbywa, w tajemnicy się ukrywa, światu się nie pokazuje: Scęście swoje się szanuje!” (Gospodyni)
sc.30
Gospodarz - Gospodyni - Goście z miasta Gospodarz zarzuca gościom z miasta fałsz, lituje się nad ich nijakością.
„…wy się wynudzicie w mieście, to się wam do wsi zachciało; tam wam mało, tu wam mało, a ot co z nas pozostało: lalki, szopka, podle maski, farbowany fałsz, obrazki…” (Gospodarz)
WESELE - AKT III 
Osoby i treść sceny:
Ważne cytaty:
sc.1
Gospodarz  Scena bez słów, zmęczony Gospodarz sam w pokoju.

sc.2
Gospodarz, Poeta, Nos, Pan Młody,  Gospodyni, Panna Młoda Obecni rozmawiają z Nosem, który wygłasza hasła typowe dla przybyszewszczyzny: dekadentyzm, sztuka dla sztuki, indywidualizm, pijaństwo, fascynacja Chopinem
Wszystko nudzi, wszystko mi się przykrzy już…;//…eviva l’arte, życie nasze nic niewarte…; //…na plan pierwszy wstąpić muszę…;// Piję, piję, bo ja muszę, bo jak piję, to mnie kłuje, wtedy w piersi serce czuję…(Nos)
sc.3
Czepiec, Muzykant Czepiec dał kapeli szóstkę i teraz awanturuje się, że zbyt krótko dla niego grali.

sc.4
Czepiec, Czepcowa  Żona próbuje uspokoić męża.

sc.5
Czepcowa, Gospodyni  Kobiety rozmawiają o weselu.

sc.6
Rachel, Poeta  Rozmowa -flirt

sc.7
Haneczka, Pan Młody Haneczka zwierza się bratu z czułości do Krakusow, on uważa, że druhowie są za głupi na jej całusy.

sc.8
Poeta, Maryna Maryna z szacunkiem traktuje chłopów, a poeta zwierza się dziewczynie z dwoistości swojej duszy.
Mówili o Polsce chłopi(…) – jakoś temu wierzę, że mówili rozsądnie i szczerze. (Maryna); …jest ktoś, co mi skrzydła rozwija, i ktoś, co mi skrzydła pęta; jest ktoś, co mi oczy zakrywa, i ktoś, co mi światło ciska… (Poeta)
sc.9
Czepiec, Kuba Syn gospodarzy informuje wójta o wizycie Wernyhory (dowodem na to jest złota podkowa) i planowanej wyprawie na Moskali.
Gość z Ukrainy, jakiś okropnie bogaty, straśnie polskie robił miny. (Kuba)
sc.10
Czepiec, Dziad Dziad pyta o powód poruszenia wśród chłopów.
…tak się rozpytują chłopy, jakby się co miało dziać: chcom się do żelastwa brać. (Dziad)
sc.11
Czepiec, Gospodyni Żona tłumaczy zachowanie gospodarza odurzeniem alkoholowym.
Tyle z tego co z niczego; kajś się zbiroł, kajś się broł, może by był kogo proł. (Gospodyni)
sc.12
Radczyni, Dziennikarz Dziennikarz wyraża się lekceważąco o swojej pracy; ucieka od niej, dopiero na weselu czuje się dobrze.
Rzeczy serio nie ma; wszystko jest prowizoryczne: przekonania, opinie, twierdzenia. (Dziennikarz)
sc.13
Radczyni, Panna Młoda Radczyni powątpiewa w szczęśliwa przyszłość ludzi o różnym statusie intelektualnym.
…o czym wy będziecie mówili, jak tak nadejdzie wieczór długi (…) on wykształcony, ty bez szkół. (Radczyni)
sc.14
Panna Młoda, Marysia Starsza siostra uświadamia młodszą, że jej dusza zawsze będzie wracała do rodzinnej chaty.
Cieszę się, a myślę sobie, ze ci bedzie, siostro, żal. //…tutok dusza się ostanie i tutok twoje kochanie, a tam ci będzie samotno i bez to ci będzie markotno, i bez to ci bedzie żal. (Marysia)
sc.15
Marysia, Ojciec Marysia wspomina, jak na weselu Gospodyni poznała narzeczonego, który potem umarł, a ona wydała się za Wojtka.
… ostał swat, boś się przez Wojtka swatała i swat ciebie wzioł (Ojciec);  A ja swata pokochała… (Marysia)
sc.16
Poeta, Panna Młoda Jagusia opowiada sen, w którym biesy złotą karetą wiozły ją do Polski. Pyta poetę, gdzie jest ta Polska, a on wskazuje na jej serce.
Po całym świecie możesz szukać Polski, panno młoda, i nigdzie jej nie znajdziecie”. (…) A jest jedna mała klatka  - o niech tak Jagusia przymknie rękę pod pierś.(…) A tam puka?(Poeta)  I cóz to tako nauka? Serce!? (Panna Młoda); A to Polska właśnie. (Poeta)
sc.17
Poeta, Pan Młody Pan młody nie pragnie wielkości, ale spokojnego, cichego i skromnego życia wśród wiejskiej przyrody.
…ja wolę gaik spokojny, sad cichy, woniami upojny, żeby mi się kwieciły jabłonie i mlecze w puchów koronie, i trawa wschodziła zielona, kręciła się przy mnie żona, żebym miał kąt z bożej łaski, maleńki…(Poeta)
sc.18
Poeta, Pan Młody, Czepiec Wchodzi Czepiec z kosą na sztorc, obaj poeci myślą, że przyszedł pozować Gospodarzowi do obrazu.
Już się obrazy skońcyły; panom ino obrazy, płótna. //…pon się na mnie skrzywiom, jako rzeke, że my się nie rozumiewa i na nic rozmowa nasa. (Czepiec); A pewnie, my do Sasa, wy do lasa. (Poeta)
sc.19
Poeta, Pan Młody, Czepiec, Gospodarz  Czepiec zgłasza gotowość chłopów do walki o wolność. Obudzony Gospodarz nie pamięta wcześniejszych wydarzeń.
Panowie, jakeście som, jeźli nie pójdziecie z nami, to my na was – i z kosami! (Czepiec)
sc.20
Pan Młody, Czepiec, Gospodarz  Czepiec pokazuje panu młodemu, że na błoniach zebrało się chłopskie wojsko.

sc.21
Gospodarz, Czepiec Malarz podziwia Czepca z kosą, uważa, że obaj są pijani.

sc.22
Gospodarz, Czepiec, Parobcy Gospodarz próbuje sobie przypomnieć nocnego gościa.

sc.23
Poprzedni, Pan Młody Pan Młody widział ogromne stado białych gołębi. Woła na świadka Jagę, ale Kasper nie chce dopuścić kobiet do obrad.

sc.24
Poprzedni, Panna Młoda Panna Młoda wdziera się siłą do izby, gdzie obradują mężczyźni.

sc.25
Poprzedni,  Poeta Poeta opowiada o stadach czarnych wron i chmurach w kształcie tronu.

sc.26
Poprzedni, Gospodyni Kobieta mówi,  że pod Krakowem widać wojsko. Wybiegają razem z Poetą.
…jakieś wojsko w ogniu  stoi. Całe pole pod Krakowem od tych kosisków się roi. (Gospodyni)
sc.27
Poprzedni prócz Gospodyni i Poety Młodzi wybiegają zobaczyć znaki.

sc.28
Poprzedni prócz Państwa Młodych, Poeta Poeta wraca i mówi o tajemniczych znakach w przyrodzie.

sc.29
Poprzedni, Pan Młody Opowiada o śladach na niebie.
Ze Zorzy się zrobiła krew: taki sznur krwi wydłużony ponad Kraków - krwawy pąs, jakby wieża Zygmuntowska
miała we dwie strony wąs. (Pan Młody)
sc.30
Poprzedni, Panna Młoda Opowiada o przylocie kruka.

sc.31
Poprzedni, Gospodyni Kobieta jest przerażona perspektywą powstania.

sc.32
Poprzedni, wielu chłopów z kosami i różną bronią, poubieranych jak do drogi Chłopi są gotowi do zbrojnego zrywu, Gospodarz nadal nic nie pamięta.
Mówisz, żeś wytężył słuch - bracie - skądś te słowa znam "wytężać - wytężać słuch". (Gospodarz do Poety)
sc.33
Poprzedni, Haneczka, Zosia
Gospodarz wreszcie przypomina sobie wizytę nocnego gościa i opowiada o niej zebranym. Zgodnie z rozkazem Wernyhory wszyscy zaczynają nasłuchiwać  Następuje symboliczna  scena zasłuchania.
Słuchajcie - wytężcie słuch: był u mnie Duch: Wernyhora! // …dawał mi rozkazy, hasła, a był w sprawach takich pilny,
nic w nim Siła, Moc nie gasła. Spieszył się, wyleciał zara,
miał objechać liczne dwory i miał wrócić do tej pory. (Gospodarz)
sc.34
Jasiek
Wpada Jasiek i widzi „uśpionych” ludzi, chce ich obudzić dźwiękiem rogu i wtedy stwierdza, że gdzieś zgubił złoty róg.
…słysta, Hanuś, Błazek, matuś, panie młody, Czepiec, tatuś,
panie, cóż to - czy zaklęci; stoją syscy jak pośnięci; // Aha; prawda, żywy Bóg, przecie miałem trąbić w róg; kaz ta, zaś ta, cyli zginoł, czyli mi sie ka odwinoł - kajsim zabył złoty róg, ostał mi się ino sznur. (Jasiek)
sc.35
Jasiek, Chochoł Chochoł wyjaśnia chłopakowi, w jakich okolicznościach stracił róg. Jasiek biegnie go szukać, tymczasem wstaje świt.
Miałeś, chłopie, złoty róg, miałeś, chłopie, czapkę z piór: czapkę ze łba wicher zmiótł. (…) Ostał ci sie ino sznur. (Chochoł)
sc.36
Jasiek Chłopak wraca i martwi się, że sam będzie musiał podołać obowiązkom uśpionych chłopów.
Kajsim zabył złoty róg, u rozstajnych może dróg, copke strasny wicher zwiał bez tom wieche z pawich piór; żebym chocia róg ten miał – ostał mi się ino sznur. (Jasiek)
sc.37
Jasiek, Chochoł Chochoł każe Jaśkowi rozbroić zgromadzonych i magią wprowadza ich w trans – weselnicy, nie reagując na nic, tańczą chocholi taniec i „będą tańczyć cały rok”.
Miałeś, chamie złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapke wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur… (Chochoł); Jezu! Jezu! Zapioł kur! Hej, hej, bracia, chyćcie koni! chyćcie broni, chyćcie broni! Czeka was WAWELSKI DWÓR! (Jasiek)

3. O co chodzi w tym "Weselu"?
     Można to zrozumieć tak. Wyobraźcie sobie zwyczajne wesele w chłopskiej chacie oglądane z perspektywy izby, w której goście się najedli, a teraz poszli tańczyć do sąsiedniego pomieszczenia. Jednak co chwila ktoś wchodzi, żeby odpocząć, napić się i porozmawiać, bo w tłoku i hałasie się przecież nie da. A rozmowy, jak to na masowych imprezach, o wszystkim i o niczym: grzecznościowe konwersacje pełne ogólnikowych frazesów, błyskotliwe flirty z pannami, powierzchowne dyskusje o polityce, sztuce, miłości. Zabawne dialogi nowożeńców podkreślające dystans obyczajowy i intelektualny między nimi, bo przecież młodzi pochodzą z innych światów: on - popularny poeta z krakowskiej cyganerii, ona - prosta wiejska dziewczyna. Goście weselni też z dwóch światów sztucznie połączonych wspólnym wydarzeniem, które w dużej mierze jest efektem mody na chłopomanię. Panowie lekceważą mądrość chłopów, chłopi wątpią w szczerość panów, a dystans pomiędzy nimi wytycza obustronna nieufność. W końcu alkohol szumi w głowach i wtedy ...

... wydarzenia tracą realność, pojawiają się senne urojenia, zwidy, wspomnienia własnych rozterek, klęsk i dramatów. Kilkorgu bohaterom  materializują się one w postaci zjaw symbolizujących ich wewnętrzne rozdarcie, ukazujących marzenia czy odkrywających bolesną prawdę. Widmo, Stańczyk, Rycerz, Hetman, Upiór - to przecież elementy podświadomości tych bohaterów, którym się ukazują.

     I w tym trochę nierealnym świecie odbywa się próba zrywu niepodległościowego, bo przecież dla Polaków wolność to wartość najwyższa. Oto pojawia się legendarny Wernyhora a wraz z nim szansa na wyzwolenie. Trzeba tylko rozesłać wici i zebrać naród pod kociołem, gdzie ma oczekiwać ponownego przybycia Wernyhory, a następnie zadąć w złoty róg, by obudzić w powstańcach moc do zwyciężenia wroga. Jednak na drodze stają (jak zawsze) tzw. trudności obiektywne. Gospodyni uznaje misję męża za pijackie urojenia i nie wypuszcza go z domu, Gospodarz powierza zadanie rozniesienia wici młodemu drużbie - Jaśkowi i beztrosko przekazuje mu bezcenny złoty róg. Nieodpowiedzialny chłopak gubi róg, schylając się po swoją czapkę z pawimi piórami. (Do dziś jest dla mnie nieodgadnioną tajemnicą, po jakiego grzyba Gospodarz dał mu ten róg? Przecież trzeba było w niego zadąć dopiero po zgromadzeniu wszystkich mieszkańców gminy. Oto do czego prowadzi nadużywanie alkoholu...) Tymczasem dookoła chaty gromadzą się uzbrojeni chłopi, do których dotarła wieść o powstaniu. Na rozkaz Gospodarza klękaja i nadsłuchują tętentu koni, który zapowie przyjazd Wernyhory z Archaniołem. Kiedy o świcie Jasiek przybywa do Bronowic, zastaje wszystkich trwających w dziwnym transie. Obudzić ich może tylko... a jakże - złoty róg!  Na rozkaz Chochoła Jasiek rozbraja chłopów, a słomiana kukła wprowadza ich w dziwny senny taniec. Naród pozostaje w uśpieniu na kolejny rok...

4. Na czym polega dwuplanowa kompozycja "Wesela"? Chodzi o to, że akcja wydarzeń rozgrywa się na planie realistycznym i fantastycznym, a do tego ukazuje dwa światy: wiejski i miejski - chłopów i "panów". 
AKT I - plan realistyczny; Akcja toczy się do północy i przypomina reportaż z wesela, tym bardziej że każda postać literacka ma swój rzeczywisty pierwowzór. W zakończeniu aktu państwo mlodzi zapraszają na wesele Chochoła.
AKT II - plan realistyczno-fantastyczny: Akcja zaczyna się dokładnie o północy przybyciem Chochoła. Pomiędzy scenami weselnymi pojawiają się widzenia poszczególnych bohaterów. Najważniejsza jest scena z Wernyhorą. W zakończeniu aktu pijany Gospodarz zarzuca miejskim gościom sztuczność i fałsz.
AKT III - plan fantastyczno-realistyczny: Akcja zaczyna się przed świtem i trwa do pierwszych promieni słońca. Toczy się w świecie naznaczonym obecnością legendarnego Wernyhory i Chochoła. Pojawiaja się dziwne znaki na niebie, na błoniach pod Krakowem zbierają się chłopi uzbrojeni w kosy na sztorc - tylko Gospodarz nie może sobie przypomnieć wizyty nocnego gościa aż do sceny 33. W zakończeniu wszyscy tańczą chocholi taniec

5. Kim są pierwowzory postaci z "Wesela"?

Pamiętajcie, że akcja "Wesela" toczy się 20/21 listopada 1900r.


Trzeba zacząć od tego, że uczestnicy wesela to bliscy znajomi Wyspiańskiego i pierwotnym zamiarem artysty było prawdopodobnie stworzenie satyrycznego utworu obyczajowego, w którym wykpiłby ich bezlitośnie, bo złośliwiec był z niego niesamowity. Wsadził szpileczki komu tylko mógł: Kazimierzowi Tetmajerowi - za szermierki słowne z pannami i fruwanie po świecie, Rydlowi - za komiczną nieznajomość kultury wiejskiej i legendarne gadulstwo, Domańskiej - za wywyższanie się nad innych, Czepcowi - za awanturnictwo itp. Nawet zresztą nie próbował ukryć, kto jest kim, a na plakacie teatralnym chciał umieścić prawdziwe nazwiska bohaterów!!! Radzę przeczytać "Plotkę o Weselu Wyspiańskiego", autorstwa Tadeusza Boya-Żeleńskiego, a dowiecie się wielu ciekawych i prześmiesznych rzeczy.

MIASTO - artyści z Krakowa, przyjaciele i rodzina pana młodego 
PAN MŁODY - Lucjan Rydel (1870-1918), młodopolski poeta
GOSPODARZ - Włodzimierz Tetmajer (1861-1923), znany malarz i miłośnik wsi polskiej (sceny rodzajowe, pejzaże, polichromie kościelne, stroje ludowe postaci z "Panoramy racławickiej"itp.), od 10 lat ożeniony z chłopką i osiadły na wsi w chacie krytej strzechą.
POETA - Kazimierz Przerwa-Tetmajer (1865-1940), brat przyrodni Włodzimierza, najsłynniejszy młodopolski poeta, dekadent - to właśnie tomik jego poezji zapoczątkował epokę Mlodej Polski.
DZIENNIKARZ - Rudolf Starzewski (1870-1920), redaktor krakowskiego "Czasu", krytyk teatralny, reprezentant stronnictwa konserwatywnego "Stańczycy" nawołującego do współpracy z austriackim zaborcą.
RADCZYNI - Antonina Domańska (1853-1917)  pisarka ("Historia żółtej ciżemki", "Paziowie króla Zygmunta") , ciotka Lucjana Rydla
NOS - Tadeusz Noskowski / Stanisław Czajkowski; malarze - właściwie w tej postaci zawarta została cała ówczesna cyganeria zafascynowana ideami Przybyszewskiego (tzw. "przybyszewszczyzną")
MARYNA i ZOSIA - siostry Pareńskie: Maria (1884-1941) i Zofia (1886-1956), najsłynniejsze muzy Młodej Polski, obiekty westchnień artystów krakowskich, bohaterki licznych obrazow Wyspiańskiego. 
HANECZKA - Hanna Rydlówna (1884-1969), siostra pana młodego

WIEŚ - mieszkańcy wsi Bronowice
PANNA MŁODA - Jadwiga Mikołajczykówna
GOSPODYNI - Anna z Mikołajczyków Tetmajerowa; żona Włodzimierza Tetmajera; siostra panny młodej
MARYSIA - Maria z Mikołajczyków; siostra Anny i Jadwigi
JASIEK - Jan Mikołajczyk, brat panny młodej
OJCIEC - Jacek Mikołajczyk, ojciec panny młodej
WOJTEK - Wojciech Susuł, mąż Marysi
ŻYD - Herman Singer, karczmarz
RACHEL - Józefa (Pepa) Singer  - jego córka
KLIMINA - gospodyni z Bronowic
CZEPIEC - Błażej Czepiec, wuj panny młodej
KASPER - Kasper Czepiec, krewny Błażeja
ISIA - córka Włodzimierza i Anny Tetmajerów
KSIĄDZ - proboszcz z Bronowic
DZIAD - żebrak


POSTACIE FANTASTYCZNE - zjawy znanych postaci historycznych i legendarnych + Chochoł (słomiana pałuba osłaniająca krzak róży):

CHOCHOŁ - ukazuje się Isi
WIDMO - Ludwik de Laveaux (1868-1894), malarz zaręczony przed laty z Marią Mikołajczykówną, zmarł na gruźlicę w Paryżu  - ukazuje się Marysi 
STAŃCZYK - Stańczyk (ok.1480-ok.1560), nadworny błazen królewski (m.in. Zygmunta Stargo i Zygmunta Augusta) - ukazuje się Dziennikarzowi
RYCERZ - Zawisza Czarny z Garbowa (ok.1370-1428); najznakomitszy rycerz średniowiecznej Polski - ukazuje się Poecie
HETMAN - Franciszek Ksawery Branicki (ok.1730-1819);  jeden z najpotężniejszych magnatów polskich, współtwórca konfederacji targowickiej, uznany za zdrajcę narodu podczas insurekcji kościuszkowskiej - ukazuje się Panu Młodemu
UPIÓR - Jakub Szela (1787-1860); główny przywódca tzw. rzezi galicyjskiej, czyli powstania chłopskiego przeciwko panom (1846)  - ukazuje się Dziadowi
WERNYHORA - postać legendarna; wędrowny lirnik ukraiński, wieszcz przepowiadający przyszłość  Rzeczypospolitej  - ukazuje się Gospodarzowi

Zjawy ukazują się bohaterom na zasadzie "łańcuszka", tzn. każda z postaci, która doznała widzenia, rozmawia później z postacią realną i z kolei tej właśnie postaci ktoś się objawia.

Wyglada to tak:
Pierwsze widzenia nie mają połączeń, chociaż pojawienie się Chochoła zapowiada wejście wydarzeń w plan fantastyczny.

1) [sc.3] Isia - widzi Chochoła, jednak jest dzieckiem i nie dostrzega żadnej symboliki, więc dla niej to tylko pęk słomy, śmieć.
  • [sc.4] Marysia i Wojtek odpoczywają po tańcach.
2) [sc.5] Marysia - widzi Widmo swego zmarłego narzeczonego,
  • [sc.6.] Marysia zrywa z przeszłością i wybiera obecnego męża - Wojtka.   
--------------------------------------------------------------------------------------
3) [sc.7] Dziennikarz - widzi Stańczyka, który drwi z jego konserwatywnej postawy i wręcza kaduceusz, z ironicznym przesłaniem. aby dalej mamił społeczeństwo polskie obetnicami austriackich zaborców. 
  • [sc.8] Dziennikarz rozmawia z Poetą o przeżywanym przez siebie kryzysie wartości i utracie wiary w głoszone prawdy. 
4) [sc.9] Poeta widzi Rycerza, który przypomina mu potęgę dawnej Polski i uświadamia moc, jaką może mieć poezja wzywająca do czynu (a nie depresyjna, dekadencka, którą uprawia poeta).
  • [sc.10] Poeta mówi Panu Młodemu, że zrozumiał bezwartościowość poezji dekadenckiej i poczuł nagły przypływ patriotyzmu, ale nie wie, jak długo ten stan potrwa. 
5) [sc.11-13] Pan Młody widzi Hetmana, który wypomina mu bratanie się z ludem - wzięcie za żonę "chamskiej dziewki" to w jego pojęciu zdrada stanu szlacheckiego.  Jednocześnie chór diabłów przypomina magnatowi, że to przez takich jak on Polska straciła wolność.
  • [sc.14] Pan Młody wspomina Dziadowi, ze widział zjawę z Piekła.
6) [sc. 15] Dziad widzi Upiora, który przychodzi na wesele jako swat, i choć kiedyś był katem przodków obecnej tu szlachty, teraz chce się bratać z panami. 
--------------------------------------------------------------------------------
7) [sc.24] Gospodarz widzi Wernyhorę, który przychodzi do niego z rozkazem. Widzą go również parobcy; Kuba i Staszek. Dowodem bytności lirnika są przedmioty materialne: złota podkowa oraz zloty róg na sznurze.

6. Dlaczego "Wesele" to dramat symboliczny? Bo jego wymowa oparta jest na wszechobecnych symbolach zawartych w utworze. Przypominam, że symbol to środek stylistyczny o wielu ukrytych znaczeniach ( w odróżnieniu od jednoznacznej alegorii).

Symboliczne postacie
  • Rycerz - symbol siły, honoru i patriotyzmu
  • Stańczyk - symbol mądrości politycznej i gorzkiej ironii
  • Widmo - symbol zmarłego romantycznego kochanka (jak Gustaw w "Dziadach")
  • Hetman - symbol magnackiej pychy i zdrady narodowej
  • Upiór - symbol siły i krwawej zemsty chłopów na panach
  • Wernyhora - symbol wskrzeszenia niepodległości Polski
Symboliczne przedmioty
  • Chochoł - symbol marazmu i uśpienia, ale również nadziei na przebudzenie
  • weselna chata - symbol Polski i jej społeczeństwa
  • kaduceusz - symbol sporów narodowych, przywództwa politycznego oraz zniechęcania narodu do walki z zaborcą 
  • złota podkowa - symbol szczęścia indywidualnego, chłopskiej pazerności, ukrytej nadziei
  • złoty róg - symbol ducha narodu, walki, czynu, szansy na niepodległość
  • czapka z pawim piórem - symbol próżności i przywiązania chłopów do dóbr materialnych
  • sznur - symbol niewoli
  • Dzwon Zygmunta - symbol polskich tradycji historycznych, wielkości Polski
  • kosa osadzona na sztorc - symbol udziału chłopów w wyzwoleniu ojczyzny
  • krzak róży - symbol zniewolonego narodu, w którym tli się nadzieja
Symboliczne sceny
  • chocholi taniec - symbol beznadziejnej sytuacji Polski na przełomie wieków, bierności, marazmu, uśpienia, braku inicjatyw narodowowyzwoleńczych
  • zasłuchanie (w chwili przybycia Wernyhory) - symbol bezczynnego czekania na cud wolności
7. Jaka jest problematyka "Wesela"? 


1. Społeczna - zawierająca się w próbie odpowiedzi na pytanie, czy możliwy jest sojusz dwóch najważniejszych warstw narodu: szlachty (inteligencji) i chłopów. Tu, niestety, odpowiedź jest negatywna. To tylko stan przejściowy, zabawa dla zabicia nudy, czego świadomość mają obie strony. Prawdziwego zjednoczenia nie będzie, o czym świadczą liczne przykłady:
- lekceważący stosunek panów do chłopów 
- nieufność chłopów wobec panów 
- chłopomania = pozorna miłość do chłopów oparta na barwnych mitach o polskiej wsi
- piętno krwawej przeszłości (rzeź galicyjska 1846)

2. Narodowo-wyzwoleńczazawierająca się w próbie odpowiedzi na pytanie, czy Polacy dojrzeli do wspólnego dzieła odzyskania niepodległości. I tu kolejna odpowiedź negatywna. Autor krytykuje wady typowe dla społeczeństwa polskiego. To one właśnie  uniemożliwiają podjęcie czynu zbrojnego na skalę całego kraju:
- zanik prawdziwego patriotyzmu na rzecz prywatnych ambicji
- brak zjednoczenia narodu nawet we wspólnej sprawie
- katowanie się  poczuciem winy za grzechy ojców (zamiast podnoszenia na duchu wspominaniem chwil chwały)
- kryzys duchowy inteligencji: apatia, dekadentyzm, rozdarcie wewnętrzne
- postrzeganie świata poprzez stereotypy (np. zacofany chłop, sielankowa wieś, wpływ różnic intelektualnych na małżeństwo itp.)

Konkludując: Sama chłopska siła jest niczym bez przywództwa intelektualnego, a sama inteligencja jest zbyt słaba fizycznie i psychicznie, aby podjejmowac ważne decyzje. Woli o nich mówić lub pisać. Dlatego szansa  na wyzwolenie zostaje zaprzepaszczona ( na szczęście już tylko na 18 lat :-)

8. Ciekawostki związane z "Weselem"
  • Lucjan Rydel, na znak przymierza z ludem, faktycznie chodził boso i bez bielizny, chwaląc się tym komu popadło. Nawet na oficjalne wizyty u narzeczonej nie zakładał obuwia, co chłopi uważali za kompletny brak wychowania.
  • Małżeństwo Marysi z Wojtkiem przetrwało zaledwie rok - mąż również umarł na gruźlicę, tak jak narzeczony.
  • W 1904 r. Zosia Pareńska wyszła za mąż za Tadeusza Boya-Żeleńskiego, jednego z czołowych przedstawicieli Młodej Polski. Mieli syna Stasia, uwiecznionego na obrazie Wyspiańskiego "Żeleńska z synem". Podstawą tego związku była nie tyle wierność, ile przyjaźń i wspólna praca. 
  • Rudolf Starzewski przeżył płomienny romans z Zosią, a po zerwaniu popełnił samobójstwo.
  • Zosia romasowała również z Witkacym.
  • Pepa Singer tak się utożsamiła z postacią Rachel, że odgrywała ją do końca swojego życia.
  • Po premierze nie wszyscy poprawnie zrozumieli przesłanie  "Wesela" - jeden z recenzentów sztuki napisał, że "myślą przewodnią tej sztuczki jest zachęcić inteligencję, aby się zbliżała do ludu, a choć nie brak przy tym małych dysonansów, ale całość kończy się pogodnie wesołym oberkiem".  I ten rezenzent z pewnością miał maturę!!!